Pogłoski o możliwej współpracy Aston Martina z AMG okazały się prawdą. Na mocy umowy AMG pomoże Astonowi stworzyć nowe silniki V8 i hybrydy, a Daimler AG stanie się udziałowcem brytyjskiej marki.

 

 

 

AMG oraz Aston Martin podpisały właśnie list intencyjny w sprawie nawiązania ścisłej współpracy. Definitywne porozumienie w tej sprawie  ma zostać zawarte jeszcze przed końcem tego roku.

Wydaje się, że na takiej umowie więcej zyskuje Aston. Nie jest tajemnicą, że Aston bardzo potrzebuje zastrzyku nowych technologii i silników. Obecne 6-litrowe V12 i 4,7-litrowe V8 nie spełniają już rygorystycznych norm emisji na niektórych rynkach.

Na podstawie umowy AMG udostępnia Brytyjczykom dostęp do swoich zasobów i wiedzy. Dzięki nim Aston ma stworzyć w niedalekiej przyszłości nową generację modeli z zaawansowanymi jednostkami V8.

O tym, że AMG na V8 się zna, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Weźmy taką  5,5-litrową jednostkę montowaną obecnie niemal w każdym nowym AMG o oznaczeniu 63. Zdaje się idealna do napędzania Astonów.

astonamg2

Na podstawie porozumienia Aston otrzyma również wsparcie AMG w dziedzinie układów elektronicznych i elektrycznych. Oznaczać to może, że nowe Astony będą mogły być hybrydami i zyskać wreszcie nowoczesny system infotiment.

A z tego wszystkiego będzie mieć AMG? Według oficjalnej informacji Daimler AG otrzyma 5 proc. udziałów w Astonie i dołączy do grona obecnych udziałowców firmy. Można się jednak spodziewać, że Mercedes podpatrzy również nieco astonowskiego „knowhow”.

Jak przyznał sam szef R&D Aston Martina możliwość zaimplementowania technologii AMG w przyszłych modelach Astona to bardzo obiecująca perspektywa. Czekamy z niecierpliwością na pierwsze owoce tej niemiecko-brytyjskiej współpracy.

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?

Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany