Wedle najnowszych regulacji Unii Europejskiej od 1. listopada 2011 roku wszystkie nowe samochody osobowe oraz mniejsze samochody użytkowe w Europie muszą być wyposażone w system antypoślizgowy ESP (Electric Stability Program).

Odgórny nakaz instalowania systemu ESP jest częścią programu Komisji Europejskiej mającego na celu poprawę bezpieczeństwa drogowego. „ESP może zapobiec ponad 80% wypadków spowodowanych utratą kontroli nad pojazdem. To najbardziej istotny system bezpieczeństwa w samochodzie, zaraz po pasach” – twierdzi Werner Struth, prezes oddziału Bosch zajmującego się systemem ESP. To właśnie firma Bosch  w 1995 roku opracowała Electric Stability System(i zastrzegła tą nazwę), i jako pierwsza na świecie wprowadziła go do seryjnej produkcji.

ESP wykorzystuje specjalne sensory, które 25 razy na sekundę analizują czy ruch kierownicy zgadza się z aktualnym kierunkiem poruszania się pojazdu. Jeżeli system wykryje niezgodność i uzna, że pojazd może stać się niestabilny, ESP wkracza do akcji redukując moment obrotowy silnika  w celu przywrócenia stabilności. Jeżeli to nie wystarczy, dodatkowo przyhamowywane są poszczególne koła. ESP „zawiera” w sobie również ABS oraz kontrolę trakcji.

Miejmy nadzieję, że wraz z seryjnym ESP producenci zaczną oferować (również w standardzie) możliwość jego odłączenia.

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?

Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty