Nigdy w historii nie było tak szybkiego i mocnego drogowego Ferrari. Nowe dzieło z Maranello fascynuje nie tylko przepięknymi liniami nadwozia, ale i najnowocześniejszymi rozwiązaniami technicznymi. Następca 599 GTB Fiorano wyczekiwany był już od dłuższego czasu, równocześnie wszyscy zastanawiali się jaka będzie odpowiedź Maranello na 700-konnego Lamborghini Aventadora. I oto jest – F12 Berlinetta.

Kiedy Luca Cordero do Montezemolo powrócił na stanowisko prezesa najpopularniejszego włoskiego producenta samochodów, sprawił, że Ferrari również powróciło… do klasycznego umiejscowienia silnika V12 pod przednią maską. Był to jasny przekaz, pokazujący czym dla Ferrari jest Gran Turismo. Sportowe GT jest mocno zakorzenione w historii marki, ale nie zawsze było tym, czego oczekiwali klienci. Wystarczy wspomnieć agresywne i mało praktyczne 512 Testarossa. Jednak już przy kolejnym modelu – 550 Maranello ferraristi ponownie otrzymali szybkie Gran Turismo do użytku na co dzień. Patrząc na następcę – Ferrari 599 GTB (Gran Turismo Berlinetta) Fiorano o mocy 620 KM, z całą elektroniką zaczerpniętą prosto z Formuły 1, można było dojść do wniosku, że najwyższy poziom w rozwoju GT został właśnie osiągnięty. Jednak na salonie samochodowym w Genewie, Amadeo Felisa oraz Roberto Fenelli ponownie i dobitnie pokazali światu, na co stać Maranello. Pokazali F12 Berlinetta.

Ferrari F12 BERLINETTAFerrari F12 BERLINETTA

 

 

 

 

 

 

Pod fascynująco ukształtowaną karoserią, która po raz pierwszy jest owocem pracy wewnętrznego centrum stylizacyjnego Ferrari pod kierownictwem Flavio Monzoniego, odnajdziemy najmocniejszy silnik drogowy w historii marki. Połączono go ze znaną, rewelacyjną dwusprzęgłową skrzynią – trudno o lepszą parę. Wróćmy jednak do samej nazwy: F12 Berlinetta. Liczba 12 ma podkreślać, że to widlasta „dwunastka” pracuje pod maską nowego Ferrari. Nie da się ukryć – właśnie dwunastocylindrowe berlinetty od zawsze były oczkiem w głowie Ferrari. Sam prezes Montezemolo, nie ukrywając w Genewie swojego entuzjazmu, stwierdził, że „Berlinetta” to nazwa, która ma ogromne znaczenie w historii marki. „Proszę wziąć pod uwagę, że F12 ma 740 KM mocy, czyli mniej więcej tyle co bolidy Formuły 1 i przyspiesza do 200 km/h w zaledwie 8,5 s, a na torze Fiorano jest 2 sekundy szybsze niż jakiekolwiek inne drogowe Ferrari”- mówił Montezemolo podczas premiery. 8,5 s do 200 km/h to wynik o pół sekundy lepszy od Aventadora – czy trzeba dodawać więcej?

Ferrari F12 BERLINETTA

Modelem F12 Ferrari  nawiązuje do  swojej najpiękniejszej tradycji: klasycznego umiejscowienia silnika V12 pod przednią maską

Ferrari F12 Berlinetta – silnik

Przyjrzyjmy się bliżej, co kryje się za tak niesamowitymi osiągami. Zacznijmy od silnika. Ogólnie rzecz biorąc, to ta sama jednostka która obecnie pracuje w Ferrari FF. Jednak w F12 cała głowica silnika została zmodyfikowana. Zmniejszono też tarcie wewnętrzne m.in. przez zastosowanie DLC Coating i wygładzonych krzywek. Maksymalna moc 740 KM uzyskiwana jest teraz przy 8250 obr./min (o 800 więcej niż w FF), maksymalny moment 690 Nm przy 6000 obr./min, a odcięcie następuje przy 8700 obr./min (700 obrotów później niż w FF). Ferrari deklaruje średnie spalanie na poziomie 15 l/100 km oraz  350 g CO2 na kilometr. Do zatrzymania F12 wykorzystuje najnowszą generację układu hamulcowego CCM3 z węglowo-ceramicznymi tarczami o wymiarach 398/38 mm z przodu i 360/32 z tyłu. Gwarantują mniejszą masę, większą odporność na przegrzanie, większy komfort pracy, oraz zapewniają mniejsze koszty utrzymania. Najnowsza Berlinetta porusza się na adaptacyjnych amortyzatorach Magnaride najnowszej generacji, wypełnionych cieczą magneto reologiczną, które zapewniają optymalne dopasowanie tłumienia do charakteru jazdy.

Ferrari F12 BERLINETTAFerrari F12 BERLINETTA

 

 

 

 

 

 

740 KM mocy i maksymalna prędkość 340 km/h to wartości dzięki którym F12 staje się najszybszym drogowym Ferrari w historii

Ferrari F12 Berlinetta – konstrukcja

Ale tajemnica rekordowych czasów na torze Fiorano tkwi nie tylko w mocy. Po pierwsze krótki rozstaw osi (30 mm mniej niż w Fiorano) oraz bardzo nisko umieszczony środek ciężkości zapewniają świetne zachowanie dynamiczne. Roberto Fedelli – inżynier odpowiedzialny za projekt F12, tłumaczy nam, że udało się to uzyskać dzięki umieszczeniu zbiornika paliwa pod tylnymi fotelami. Środek ciężkości F12 znajduje się prawie na tej samej wysokości co w 458 Italia, a to imponujące osiągnięcie, niemal nierealne w klasie samochodów GT. Nie bez znaczenia jest również prawie idealny rozkład masy między osiami, który wynosi 46/54 proc. (układ transaxle). Dużo pracy poświęcono optymalizacji wagi. Masa 1525 kg (bez płynów) to wynik wytężonej pracy Ferrari z aluminium. Spaceframe Berlinetty wykonany jest z 25 różnych mieszanek tego lekkiego metalu. F12 waży zaledwie 145 kg więcej niż Italia i 164 kg mniej niż Fiorano.

W kwestii dizajnu, stanowisko Montezemolo było jasne. Linia nowej Berlinetty ma być nowoczesna i agresywna, ale jednocześnie elegancka i przesiąknięta duchem Ferrari. Ta część projektu przypadła w udziale Flavio Manzoniemu. Mówi on o swoim najnowszym dziecku – „dynamiczna rzeźba”. Kształty F12 są ściśle związane z funkcją, którą muszą spełniać. „Musieliśmy odrzucić wiele, jeszcze ciekawszych projektów nadwozia, ponieważ nie sprawdziłby się w kwestii aerodynamiki” – mówi Monzoni. Najdrobniejszy detal F12 jest uzasadniony poprawą osiągów. Szczególne znaczenie ma tu tzw. AeroBridge – specjalne kanały po bokach maski, kierujące strugi opływającego powietrza na burty samochodu. To pozwala zmniejszyć siły nośne oddziaływujące na F12 przy wysokich prędkościach. Współczynnik oporu powietrze wynosi 0,299, a przy prędkości 200 km/h generowane jest 123 kg siły dociskowej (we Fiorano było to 70 kg). Jednocześnie opór zmniejszył się o 3 proc.

Ferrari F12 BERLINETTA

Kształty F12 podporządkowane są tylko jednej funkcji: poprawie właściwości aerodynamicznych

Kolejną ciekawostką w kwestii aerodynamiki są wloty powietrza po bokach zderzaka. Otwierają się one jedynie wtedy, kiedy temperatura tarcz hamulcowych jest zbyt wysoka. System nazwany Aero Brake Cooling, co ciekawe, nie działa na podstawie czujników temperatury, ale wykorzystuje specjalne algorytmy, by zadecydować o otwarciu bądź zamknięciu wlotów.

Ferrari F12 BERLINETTA

W Genewie mieliśmy okazję podziwiać dwa egzemplarze F12 w czerwonym kolorze Rosso Berlinetta, oraz równie atrakcyjnym szarym o nazwie Aluminium. Prezes Montezemolo po raz kolejny może z uznaniem uścisnąć dłoń Felizio i reszcie zespołu. Wykonali kawał imponującej roboty. Dokładna cena F12 nie została jeszcze ustalona. Należy spodziewać się, że w Polsce będzie kosztować około 320 tys. euro. Pierwsze egzemplarze pojawią się we wrześniu tego roku. Jak to zwykle jednak bywa w przypadku wszystkich nowych Ferrari, wolumen produkcji F12 Berlinatta przewidziany na rok 2012 został już wyprzedany.

FERRARI F12 BERLINETTA – osiągi, dane techniczne

Silnik V12, 6262 cm3

CO2 350 g/km

Moc 740 KM@8250 obr./min

Moment obr. 690 Nm@6000 obr./min

Przeniesienie napędu 7-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa, napęd na tylne koła, E-diff,   ESP

Hamulce wentylowane tarcze węglowo-ceramiczne, 398 mm z przodu, 360 mm z tyłu

Opony 255/35 R20 z przodu, 315/35 ZR20 z tyłu

Masa 1630 kg

Moc/masa 461 KM/tonę

0-100 km/h 3,1 s

Prędkość maks. 340+ km/h

Cena około 320 tys. euro

W sprzedaży początek 2013

 

Tekst: Michał Sztorc

Zdjęcia: Ferrari

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?   Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany