Mini­ma­lizm nie jest obcym poję­ciem w prze­my­śle moto­ry­za­cyj­nym. We współ­cze­snych samo­cho­dach prze­ja­wia się w dwóch aspek­tach. Pozor­nie w obu nie­sie ze sobą wiele korzy­ści, jed­nak w prak­tyce, w żadnym z nich nie wróży nic dobrego. Poza jed­nym – więk­szymi zyskami dla kon­cer­nów motoryzacyjnych.

Przejdź do pełnej wersji artykułu na LoungeMagazyn.pl

lub czytaj bezpośrednio w magazynie

 

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany