To nie będzie test nowej Mazdy 3. To będzie bardziej moja opinia o tym samochodzie. Nie będę więc zagłębiał się w wiedzę produktową, wnikał w szczegóły techniczne i marketingowe przekazy. Opowiem Wam trochę o moich odczuciach oraz wrażeniach z tygodnia spędzonego z nowym wcieleniem hatchbacka, który według Mazdy jest całkiem… premium.

Od czasu do czasu dostaje mi się za to, że na PremiumMoto wspominam Wam o samochodach marek popularnych. Ale co tam, jeśli uznam samochód za ciekawy i warty Waszej uwagi, jeśli zamiast rozczarować (słowo, którego w odniesieniu do współczesnych samochodów muszę używać zbyt często) pozytywnie mnie zaskoczy, to chętnie się tym z Wami dzielę.

Tak było w przypadku nowej Mazdy 3. Mazda 3 zasługuje na moją uwagę również dlatego, że Mazda otwarcie mówi o swoim dążeniu (tzw. aspirowaniu) do segmentu premium. A skoro tak, to ja mówię „sprawdzam”.

Obecnie niemal każda marka „aspiruje” do segmentu premium (vide Peugeot i nowy 508), ale w przypadku Mazdy 3 – chyba po raz pierwszy – można poczuć, że te aspiracje mają solidne postawy, a nie są tylko marketingowym sloganem, pustym jak dudnienie niskiej jakości plastików. Ale…

nowa mazda 3 2019 test opinia 17

Nowa Mazda 3 dostępna jest w 4 wersjach wyposażenia, dwóch wersjach nadwozia (jest również – brzydszy – sedan) i w dwóch wariantach napędu FWD lub 4×4. Ceny startują od 95 tys. zł. Testowany przeze mnie egzemplarz kosztował około 130 tys. zł.

 

Nowa Mazda 3 – co ciekawego we wnętrzu?

Prosto, minimalistycznie, bez egzotycznych urozmaiceń, z mocnym naciskiem na poziome linie, zupełnie jak w… nowym Porsche 911. Ha, założę się, że w żadnym innym teście Mazdy 3 nie znajdzie wzmianki o Porsche. Ale uważam, że jest na miejscu. A do Porsche to ja jeszcze tutaj wrócę.

nowa mazda 3 2019 test opinia 8

Wnętrze nowej Mazdy 3 przypadło mi do gustu. Jest przyjemnie minimalistyczne i starannie wykończone.

Bardzo przypadła mi do gustu cyfrowo-analogowa tablica wskaźników z dużym okrągłym cyferblatem pośrodku. Wiecie, po czym poznać dobre cyfrowe zegary? Po tym, że trzeba wytężyć wzrok, aby stwierdzić, że są cyfrowe. W Maździe mocno wysilałem wzrok. To chyba najładniejsze, najbardziej klasyczne – mimo że częściowo cyfrowe – zegary, jakie możecie obecnie mieć w samochodzie marki popularnej.

nowa mazda 3 2019 test opinia 2

Cyfrowo-analogowe zegary w nowej Mazdzie 3 są wyjątkowo przyjemne dla oka. Ten cyfrowy prędkościomierz jest tak wyraźny, jak analogowy.

Nowa Mazda 3 – premium tkwi w detalach

Jak wielokrotnie wspominałem, premium tkwi w detalach, a te detale to między innymi haptyczne wrażenia z obsługi przełączników i przycisków. W Maździe 3, podobnie jak w markach premium, czuć, że ktoś poświęcił chwilę, żeby dopracować nawet ten element. A skoro tak, to można zakładać, że generalnie przyłożył się do detali w samochodzie. Nawet deska rozdzielcza jest obszyta skórą, tak samo jak elementy na tunelu środkowym.

Sam system multimedialny również nie rozczarowuje. Używa się go z przyjemnością, a to już spory komplement dla rozwiązań tego typu w markach popularnych. Android Auto? Apple Car Play? Obecni. 

nowa mazda 3 2019 test opinia 4

Systemy multimedialne dzielę na te z których korzystam i te, z których nie mam cierpliwości korzystać. System multimedialny Mazdy 3 zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy.

No i kierownica. Piękny przykład sztuki użytkowej. Naprawdę – że tak kolokwialnie rzecz ujmę – cieszy oko. W dodatku jest wykonana na poziomie rywali klasy premium i ustawiona niemal pionowo – czyli na sportowo, prawie jak w… Porsche. Generalnie całe wnętrze Mazdy 3 to niezwykle przyjemne miejsce, nawet jeśli całe jest wykończone w czerni.

nowa mazda 3 2019 test opinia 7

Świetne wrażenie robi kierownica. Jest wykonana wyjątkowo solidnie i może być wzorem ergonomii.

Mógłbym się przyczepić do fortepianowej czerni na tunelu środkowym, która w moim, w miarę świeżym, egzemplarzu miała już widoczne rysy. Poza tym fortepianowa czerń jest już niemodna. Marki premium od niej odchodzą (vide nowe BMW serii 1).

Nie porywają również fotele – są wygodne, ale wyglądają po prostu biednie jak na coś, co ma aspirować do klasy premium. Brakuje też podparcia odcinka lędźwiowego. To jednak typowe dla klasy premium, że za regulację podparcia trzeba dopłacać.

Fotele, w przeciwieństwie do kierownicy, robią gorsze wrażenie. Wyglądają dosyć tanio, przynajmniej w wersji z materiałowym obszyciem. Na komfort nie można jednak narzekać.

 

Za kierownicą nowej Mazdy 3 

Wrażenia zza kierownicy nadążają za tym, co dzieje się wokoło. Po pierwsze siedzi się odpowiednio nisko i czuć, że wszystko jest ukierunkowane bardziej w stronę sportu. Duże wrażenie robi kalibracja zawieszenia, przypomina nieco tę w Golfie. A to oznacza, że jest przyjemnie sprężyste i dobrze wyważone między pewnością prowadzenia a komfortem. Do Mazdy 3 dostajemy też niezwykle miły dodatek w postaci elektronicznej szpery przedniej osi i bezpośredniego układ kierowniczego.  

nowa mazda 3 2019 test opinia 5

Nadal przyciąga wzrok i wyróżnia się na ulicy. Szczególnie przystrojona flagowym lakierem Soul Red.

Więcej mocy

Nie będę oryginalny w stwierdzeniu, że Maździe 3 brakuje trochę mocy. Bo 122 KM pozostawia pewien niedosyt, tym bardziej, że układ jezdny nowej Mazdy 3 (można mieć nawet napęd na wszystkie koła) z przyjemnością przyjmie więcej. 10,8 s do 100 km/h to maksymalny akceptowalny próg osiągów. Na szczęście w ofercie pojawił się właśnie 180-konny 2-litrowy benzyniak z turbo. I to już jest coś.

Ile kosztuje nowa Mazda 3?

Mazda 3 jest blisko premium nie tylko w kwestii wyposażenia i jakości wnętrza. Do premium – nawet jeszcze śmielej – zbliża się ceną. Egzemplarz, z którym miałem przyjemność poznać się bliżej, w niemal najwyższej wersji Hikari był skonfigurowany za 127 tys. zł. Z drugiej strony sama skrzynia automatyczna to wydatek 8 tys. zł. Tak czy inaczej, cennik nowej Mazdy 3 kończy się na 150 tys. zł.

Nowa Mazda 3 vs premium

Te 127 tys. zł to tyle, co za nieco gorzej wyposażone, ale nieco mocniejsze Audi A3 czy Mercedesa klasy A. I tu się pojawia problem, bo według mnie Mazdy 3 – mimo wielu zalet – nie można rozpatrywać jako konkurenta dla hatchabcków klasy premium. Po prostu nie przekonuje jako samochód klasy premium. Z drugiej strony jeszcze nigdy nie byłem tak przekonany do Mazdy jako samochodu marki popularnej.

Nowa Mazda 3 jest świetna jako hatchback marki popularnej, ale jeszcze mnie nie przekonuje jako hatchback klasy premium. Może z nowym, mocniejszym silnikiem i napędem 4×4 będzie lepiej.

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link