Pamiętam jak dziś, kiedy niemal dokładnie 4 lata temu brałem udział w pierwszych jazdach testowych drugą generacją Forda Kugi. Pogoda tamtego dnia była równie sprzyjająca co wczoraj – podczas prezentacji prasowej Kugi po liftingu. Z tą różnicą, że wówczas na polu, na którym, kręcąc bączki, „testowałem” sprawność napędu 4×4, zalegał śnieg. Teraz śniegu nie było, w powietrzu było za to czuć wiosnę. Przyroda ewidentnie budziła się do życia, a ja miałem „obudzić w sobie Kugę”.

Przebieg prezentacji odświeżonego Forda Kugi relacjonowałem Wam na gorąco za pośrednictwem Instagrama. Formuła przekazu w krótkich 16 sekundowych (Insta na więcej nie pozwala) wejściach chyba się Wam spodobała. Każdy z filmów obejrzało ponad 2 tys. osób! Szczerze mówiąc, zaczyna mnie stresować tak duża widownia. Tak czy inaczej, jeżeli przegapiliście moją relację, to nic straconego. Zmontowałem wszystko w jeden film (przepraszam za vertical video i słabą jakość, ale Insta tak ma). Dostępny jest tutaj (warto zerknąć na rozgrzewkę).

nowy-ford-kuga-test-opinia-8

Nowy (odświeżony) Ford Kuga. Wersję po faceliftingu z zewnątrz poznacie po masywnej atrapie chłodnicy, smuklejszych światłach (ze zintegrowanymi światłami dziennymi LED) i przeprojektowanych zderzakach. Doszły nowe kolory nadwozia (Guard Grey oraz Copper Pulse) oraz nowe wzory felg (od 17 do 19 cali).

Ford_kuga-74

Hasztag „tak było”. Marzec roku 2013. Pierwsze jazdy testowe drugą generacją Forda Kugi. Pofolgowałem sobie. Pamiętam jedynie, że dało się kręcić bączki.

No dobrze, a teraz już na spokojnie mogę opowiedzieć Wam o nowym (czyt. odświeżonym) Fordzie Kuga. SUV przeszedł typowe faceliftingowe zmiany, które przez kolejne 3–4 lata pozwolą mu konkurować z licznymi i mocnymi rywalami. Mamy więc do czynienia z delikatnymi modyfikacjami stylizacyjnymi i poważnym updatem w kwestii technologii.

Dwie nowe linie stylizacyjne Kugi – Vignale i ST-Line

Chyba najbardziej istotną zmianą w kwestiach wizualnych jest to, że w ofercie Kugi pojawiły się dwie linie stylizacyjne – sportowa ST-line i bardziej premium Vignale. Muszę przyznać, że jedna i druga wyglądają całkiem atrakcyjnie, ale ST-line zrobiła na mnie szczególnie dobre wrażenie. Co więcej, posiada bardziej sportowo zestrojone zwieszenie. Przypuszczam – niestety nie miałem okazji sprawdzić – że Kuga ST-line będzie sobie bardzo dobrze radzić z dynamicznym pokonywaniem zakrętów, bo już wersja „normalna” jest w tym niezwykle efektywna.

 

Nowy Ford Kuga – zmiany we wnętrzu i SYNC3

We wnętrzu również kosmetyka. Z Kugi znika tradycyjna dźwignia hamulca ręcznego, a to oczywiście wiąże się z większą ilością miejsca na tunelu środkowym. Za nową kierownicą pojawiają się niewielkie łopatki do zmiany biegów, klapę bagażnika otwieramy przez machnięcie stopą pod tylnym zderzakiem, a hak holowniczy wysuwamy spod niego, przyciskając odpowiedni przycisku.

Najbardziej istotną zmianą zdaje się jednak ta związana z systemem inforozrywki – SYNC 2 został zastąpiony przez SYNC 3. Rozbudowany kombajn multimedialny jest lepszy pod każdym względem od swojego poprzednika. Znacznie szybszy, bardziej intuicyjny, po prostu przyjemniejszy i łatwiejszy w obsłudze. Ford chwali się SYNC 3 opracowano w oparciu o przeszło 22 000 komentarzy i wniosków, jakich na temat SYNC 2 dostarczyły ośrodki badawcze i ankiety.

nowy-ford-kuga-test-opinia-wnetrze-titanium

Zmiany we wnętrzu Kugi to przede wszystkim brak tradycyjnej dźwigni hamulca ręcznego. Teraz mamy przycisk i więcej wolnego miejsca na tunelu środkowym. Zmieniła się także kierownica, która teraz może być podgrzewana. Na środku deski rozdzielczej króluje 8-calowy ekran dotykowy nowego systemu multimedialnego SYNC3.

Z SYNC 3 teraz bardzo łatwo się dogadać i całkiem dobrze się z nim rozmawia. Bez problemu dogadają się z nim też Wasze telefony (Apple CarPlay, Android Auto). O samym systemie i jego funkcjach można by napisać osobne opracowanie. Najlepiej osobiście wpaść do salonu i chwilę się z nim pobawić. Według mnie postęp jest ogromny, a SYNC 3 jest obecnie jednym z lepszych systemów, jakie możecie dostać w SUV-ie marki popularnej.

Ale… technologiczne innowacje w Kudze nie kończą się na SYNC 3. SUV Forda otrzymał mnóstwo nowych systemów asystujących (np. ostrzeżenie o ruchu poprzecznym przy wyjeżdżaniu tyłem z miejsca parkingowego czy taki pomagający zaparkować prostopadle) znanych z najnowszych modeli Forda.

Nowy Ford Kuga – pierwsze wrażenia zza kierownicy

No dobra, tyle teorii. Pora na praktykę. Podczas pierwszych jazd testowych Kugą pokonałem około 200 kilometrów na drogach różnego rodzaju. Wyjazd z Warszawy obwodnicą i autostradą A2 pozwolił docenić świetne wyciszenie wnętrza, dla mnie jednak Kuga to przede wszystkim zawieszenie. Zdecydowanie bardziej „utalentowane” niż w SUV-ach marek francuskich i koreańskich. Podobnie jak w przypadku Edge czuć, że Kuga odnajduje się w dynamicznej jeździe. Tym bardziej, kiedy jest wyposażona w napęd 4×4, który dzięki zaawansowanej elektronice potrafi żonglować momentem między kołami tak, aby optymalizować trakcję i zwiększać pewność oraz precyzję prowadzenia.

nowy ford kuga test opinia naped 4x4

Ford Kuga dzięki świetnie zestrojonemu zawieszeniu znakomicie odnajduje się na asfalcie, a w wersji z napędem na wszystkie koła jest niezwykle skuteczna również na nieutwardzonych drogach. Intelligent All Wheel Drive nieprzerwanie sprawdza przyczepność, jaką dysponuje każde z kół i potrafi dokonać korekty przeniesienia napędu w czasie poniżej 20 milisekund, czyli 20-krotnie szybciej, niż trwa mrugnięcie okiem –  czytamy w komunikacie Forda. Nie sprawdzałem z zegarkiem w ręku, ale w praktyce 4×4 Forda jest całkiem skuteczne.

Co do momentu – w testowanym przeze mnie egzemplarzu dostarczał go dwulitrowy diesel TDCI o mocy 180 KM połączony z automatyczną skrzynią. To świetny duet. W zupełności wystarcza do sprawnego poruszania się. Sądzę, że w Kudze sprawdzi się również słabsza 150-konna odmiana. Poza tym do wyboru mamy jeszcze nowe silniki EcoBoost (120, 150 i 182 KM). Więcej na temat Kugi napiszę zapewne przy okazji pełnego testu.

nowy ford kugat est opinia-11

Nowy Ford Kuga w dynamicznej stylizacji ST-Line…

nowy-ford-kuga-test-opinia-2

… i bardziej dostojnej – Vignale.

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

3 komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany