Zaufanie procentuje. W przypadku szkolenia Porsche Track Experience Masters to zaufanie pozwala robić Ci z samochodem rzeczy, które na innych szkoleniach ze sportowej jazdy (oraz na niższych szczeblach szkolenia Porsche Track Experience) są nie do pomyślenia. Jako pierwszy w Polsce wziąłem udział w szkoleniu Track Experience w randze Masters, aby tradycyjnie z pierwszej ręki powiedzieć Ci, czy warto.

Jeśli chodzi o szkolenia ze sportowej jazdy samochodem organizowane przez samochodowe marki premium, to czuję się już trochę niczym krytyk kulinarny. Przerobiłem mnóstwo takich szkoleń, a właściwie to… przerobiłem je wszystkie. Dlatego sądzę, że mam pewne podstawy do tego, aby powiedzieć, czy warto zarezerwować sobie stolik na Silesia Ring u Porsche.

Porsche Track Experience w randze Masters to trzeci, niemal najwyższy stopień wtajemniczenia w sportową jazdę różnymi modelami Porsche na torze. Aby wziąć udział w szkoleniu Masters musisz przejść dwa pierwsze etapy, czyli Porsche Track Experience Precision oraz Porsche Track Experience Performance. Pisałem o nich już wcześniej i jeśli zastanawiasz się nad wzięciem udziału w takim szkoleniu, to znajdziesz tam sporo użytecznych informacji.

porsche track experience masters polska opinia 381

Na Porsche Track Experience Masters SUV-y i Panamery zostają w garażu. Na tor wyjeżdżają jedynie modele z silnikiem umieszczonym za Twoimi plecami, z dwoma egzemplarzami 911 GT3 RS na czele.

Zobacz, jak jest na szkoleniu AMG Driving Academy

 

Co będziesz robił na Porsche Track Experience Masters?

Będziesz jeździł 2-drzwiowymi modelami Porsche. SUV-y i Panamery zostają w garażu. Na tor wyjeżdżają jedynie 911 i 718 w najrozmaitszych odmianach, z 911 GT3 RS na czele. Szkolenie jest podzielone na dwa intensywne dni. Na torze w sumie spędzisz około 18 godzin.

Pierwszy dzień przypomina trochę to, co działo się na Track Experience Performance. Pracujesz nad optymalną linią jazdy, rozpracowujesz poszczególne sekcje Silesia Ring i dostajesz coraz więcej swobody od instruktora. Jest trochę ślizgania się na płycie poślizgowej, próby zręcznościowe na nawierzchni o zmiennej przyczepności i jazdy typu lead and follow.

porsche track experience masters polska opinia 82

Początek szkolenia Masters przypomina to, co działo się pod koniec szkolenia Performance. Ale tempo rośnie z godziny na godzinę, tak samo, jak swoboda, jaką dostajesz za kierownicą 718 i 911. PS uczciwie ostrzegam Cię przed 911 GT3 RS. Nie ma osoby, która po jeździe tym samochodem nie zakochałaby się w Porsche po uszy.

Na początku drugiego dnia tor znasz już lepiej niż drogę z pracy do domu, a instruktorzy wiedzą, co reprezentujesz za kierownicą. Zapracowałeś na ich zaufanie, więc zaczyna się zabawa.

Wszystkie moduły zostały dokładnie opisane w ulotce, którą załączam pod tym linkiem, więc nie będę się tutaj szczegółowo rozpisywał o każdym z nich. Pobierz i zobacz szczegółowy opis modułów szkolenia Porsche Track Experience Masters.

Zwrócę jedynie uwagę na trzy elementy szkolenia Masters, które zaskoczyły mnie najbardziej.

 

Co najbardziej zaskoczy Cię na szkoleniu Track Experience Masters?

Po pierwsze – nauka wykorzystania tunelu aerodynamicznego do wyprzedzania. Na długich prostych Silesia Ring przy prędkościach dochodzących do 200 km/h wskakujesz zaraz za samochód instruktora. Macie takie same samochody, więc żeby wyprzedzić musisz wypracować przewagę, jadąc w tunelu aerodynamicznym. Pod koniec prostej, przy ponad 200 km/h, uzyskujesz odpowiednią przewagę prędkości, wyskakujesz zza samochodu instruktora, opóźniasz hamowanie i wyprzedzasz. Za pierwszym razem zazwyczaj nie wychodzi.

Drugi ciekawy element to jazda przed instruktorem. Jedziesz swoje, instruktor Cię goni i przez krótkofalówkę na bieżąco mówi, co i dlaczego schrzaniłeś.

Pod koniec drugiego dnia jeździsz po całej nitce toru samodzielnie. Jesteś sam w samochodzie, bez instruktora przed sobą. Jest jak na typowym track dayu. W dodatku siadasz za kierownicą 911 GT3 RS, co jest jednym z najpiękniejszych przeżyć, jakie może dostarczyć współczesna motoryzacja.

porsche track experience masters polska opinia 6

Na Porsche Track Experience w randze Masters pod koniec drugiego dnia samodzielnie jeździsz po Silesia Ring. Również w 911 GT3 RS. Co więcej możesz uśpić elektroniczne niańki. Przez dwa dni na Silesii spędzisz około 18 godzin.

A może wolisz szkolenie z BMW M?

Dlaczego program Masters jest inny?

Właśnie ze względu na zaufanie, które wypracowujesz przy dwóch niższych poziomach Porsche Track Experience. Instruktorzy już Cię znają, wiedzą, co potrafisz i wiedzą, że jak wsiądziesz sam do 911 GT3 RS, to nie wylecisz tyłem w pole na pierwszym zakręcie.

Dzięki temu możesz zrobić kilka rzeczy, za które na innych szkoleniach tego typu (i na niższych poziomach Porsche Track Experience) dostałbyś burę, a które sprawiają, że Master to wyższy poziom wtajemniczenia w naukę sportowej jazdy.

Po pierwsze możesz uśpić systemy (PSM Sport), po drugie jeździsz po torze sam, a po trzecie możesz wyprzedzać, jeśli podczas sesji free drive, ktoś przed Tobą jedzie za wolno.

Dynamika szkolenia jest naprawdę imponująca, a tempo rośnie z godziny na godzinę. Szczerze mówiąc, byłem nawet trochę zdumiony tym, na ile Porsche pozwala uczestnikowi na Masters. Też się zdziwisz.

porsche track experience masters polska opinia 348

Jednym z elementów szkolenia Masters jest nauka wyprzedzania z wykorzystaniem przewagi, jaką daje Ci jazda w tunelu aerodynamicznym. Pod koniec długiej prostej, przy dohamowaniu z ponad 200 km/h musisz wejść instruktorowi „pod pachę”. To moduł wymagający stalowych nerwów ze strony Porsche jak i Twojej.

 

Ile kosztuje udział w Track Experience Masters?

Dwudniowe szkolenie Porsche Track Experience Masters kosztuje 3 936 euro. Czy to dużo? Nie wiem. To zależy. Trzeba wziąć pod uwagę, że w cenie otrzymujesz dwa noclegi oraz pełne, ale to naprawdę pełne wyżywienie przez dwa dni. I to jest wyżywienie na poziomie premium. W trakcie szkolenia zużyjesz przynajmniej jeden komplet sportowych opon i przepalisz kilka zbiorników paliwa. Warto dokonać kalkulacji i mieć to na uwadze przed wydaniem werdyktu, że „drogo”.

porsche track experience masters polska opinia 102

Silesia Ring od 2018 roku jest certyfikowanym obiektem Porsche Experience Center. Na świecie jest tylko kilka torów z takim certyfikatem.

 

Czy warto wziąć udział w Porsche Track Experience Masters?

Pytanie jest tendencyjne. Ale wiem, że to ono Cię tutaj sprowadza. Odpowiedź brzmi (jak w przypadku każdego szkolenia Porsche): tak, warto. Chociaż zdaję sobie sprawę, że próg przystąpienia do szkolenia Porsche Track Experience Masters jest wysoki. Ukończenie dwóch wcześniejszych szkoleń zajmie trochę czasu i pochłonie budżet.

Jeśli natomiast przeszedłeś już etapy Precision oraz Perfromance, to nie masz się nad czym zastanawiać. Zapisuj się i przypieczętuj swoją sportową edukację za kierownicą Porsche certyfikatem Masters.

Oczywiście, żeby pozostać wobec Ciebie fair muszę zaznaczyć, że bardziej wyjeździsz się, przyjeżdżając po prostu na track day na Silesia Ringu własnym Porsche i będzie Cię to mniej kosztować. Ale na track dayu niewiele się nauczysz, co najwyżej utrwalisz błędy. Zresztą, na Porsche Track Experience Masters też się wyjeździsz po uszy. Pod koniec drugiego dnia będziesz już miał dosyć upalania 911 na torze. Myślisz, że to niemożliwe? Ja taż tak myślałem.

 

 

Porsche Track Experience Masters na Silesia Ring w pigułce – moja opinia

W ubiegłym tygodniu Porsche po raz pierwszy zorganizowało w Polsce 2-dniowe torowe szkolenie na poziomie (pod wiele…

Opublikowany przez PremiumMoto.pl Michał Sztorc Sobota, 14 września 2019

 

 

Jeszcze więcej moich wrażeń ze szkolenia Masters znajdziesz w zapisanej relacji na Insta.

 

Opinie kolegów dziennikarzy (TVN Turbo, Eleven Sport), którzy razem ze mną testowali dla Was program Masters.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Czym tak naprawdę jest jazda sportowym autem po torze? Wielu z nas wydaje się, że chodzi głównie o prędkość i kręcenie kierownicą. Bzdura! To koncentracja, wyciszenie i twardy od mięśni tyłek (serio, prawda @mikesz_coach?). To sztuka zapanowania nad emocjami, pozbycie się agresji i przekroczenie psychologicznych barier, które każdy z Nas ma w głowie (@janusz.dudek dużo o tym wie). To wreszcie nauka praw fizyki i sztuka ich dobrego wykorzystania, planowanie, patrzenie daleko przed siebie, spokój i praca, dużo pracy nad techniką (dzięki @michal_kosciuszko wiem, jak mam pracować). A potem wszystko to trzeba jeszcze połączyć. Najważniejsze w tym sporcie jest jednak zupełnie co innego. Najważniejsi są ludzie. To oni odpowiadają za ostateczny wynik i rezultat. No i woda. Wypijałem jej ca. 5 litrów dziennie! Drogie @porschepl @arturjakub dziękuję! Przede wszystkim właśnie za ludzi, którzy zbudowali w Polsce wydarzenie światowej klasy, na poziomie nieosiągalnym dla innych marek. 👊💪 #porschedrivingexperience Poziom Masters ukończony! #Porsche #porszchegt3rs #gt3rs #redbull #michelinpilotsportcup2r #cayman #911 #drivingschool

Post udostępniony przez Łukasz Bąk (@lukasz__bak)

 

 

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

3 komentarze

  1. Avatar
    Nanek 911

    Wygląda na niezłą zabawę, ale za te pieniądze trzeba się dwa razy zastanowić. Nie wiem, czy nie wolę pojechać na Brno albo Lausitz

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link