W trzeciej części porad dotyczących skrzyżowań z sygnalizacją nasz ekspert ze szkoły Safe2Drive skupi się na „problemie” żółtego światła. Kiedy możemy przejechać przy nadawanym sygnale żółtym, a kiedy nie? Jak zachować się, gdy widzimy żółte światło? To newralgiczny moment, a wjazd na skrzyżowanie, kiedy to niedozwolone grozi jednym z najwyższych mandatów.

 

Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną – przejeżdżanie na żółtym świetle

Przypomnijmy sobie znaczenie sygnału żółtego na sygnalizatorze.

§ 95. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają:
2) sygnał żółty – zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd
znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego
hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony,

Ta szczególna sytuacja, która daje możliwość przejechania na żółtym świetle jest często nadinterpretowana i nadużywana  przez kierowców.

Nagminne przejeżdżanie na żółtym świetle najczęściej  ma niewiele wspólnego z faktem, że kierowca naprawdę nie mógł się zatrzymać

Sygnalizacja świetlna występuje zazwyczaj na drogach o dopuszczalnej prędkości 50 km/h lub 70 km/h. Droga zatrzymania (czyli droga przebyta w czasie reakcji plus droga hamowania ) samochodu przy tych prędkościach wynosi od 30 do 50 metrów na suchej asfaltowej nawierzchni.

Oznacza to, że jadąc z prędkością np. 50 km/h od momentu dostrzeżenia zapalającego się sygnału żółtego i podjęcia decyzji o zatrzymaniu się przed sygnalizatorem do chwili zatrzymania pojazdu  przejedziemy ok. 30 metrów oraz, że w odległości mniejszej niż podana wyżej nie zdołamy bezpiecznie  zatrzymać się przed sygnalizatorem.

Odległość większa niż 30 metrów od sygnalizatora  z żółtym światłem, oznacza, że z dużym prawdopodobieństwem przejeżdżamy  skrzyżowanie już na świetle czerwonym. W tym czasie na pasach mogą pojawić się przechodnie. Wjeżdżanie za sygnalizator, kiedy jest to zabronione, jest wykroczeniem, za które grozi kierowcy jeden z najwyższych mandatów, w wysokości nawet 500 zł, oraz 6 punktów karnych.

Jeden z podstawowych  przepisów zapewniających  bezpieczeństwo na drogach to:

Art.19 Prawa o Ruchu Drogowym:

1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
1) jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym;
2) hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;
3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. Jazda defensywna

Dojeżdżając do skrzyżowania kierujący zobowiązany jest również zachować szczególną ostrożność. Powinien liczyć się z możliwością zmiany sygnału świetlnego.

Wjeżdżanie za sygnalizator, kiedy jest to zabronione, jest wykroczeniem, za które grozi kierowcy jeden z najwyższych mandatów

Z tych przepisów  wynika nie tylko obowiązek bacznej obserwacji sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu, do którego się zbliżamy ale również obserwacji pojazdów jadących za nami. Jeżeli za naszym samochodem w niewielkiej odległości jadą inne pojazdy musimy odpowiednio wcześnie przygotować się do bezpiecznego zatrzymania przed sygnalizatorem przewidując zapalenie się żółtego światła.

Przede wszystkim nie zwiększamy prędkości, a wręcz zwalniamy co jest sygnałem dla jadących za nami, że powinni się liczyć z koniecznością zatrzymania przed  skrzyżowaniem. Pozwoli to zapobiec najechaniu na tył naszego samochodu podczas hamowania.

Należy również brać pod uwagę stan i rodzaj nawierzchni –  mokra lub oblodzona droga wymaga jeszcze większej uwagi  i ostrożności podczas zbliżania się do skrzyżowania. Jazda defensywna

Około 400 tysięcy zarejestrowanych  każdego roku na polskich drogach kolizji (tak zwanych  stłuczek) dobitnie świadczy o konieczności zmiany naszych zachowań w ruchu drogowym. Większość z nich zdarza się właśnie na skrzyżowaniach.

 

 

Andrzej Lubertowicz

Andrzej Lubertowicz – kierowca rajdowy, członek Polskiego Stowarzyszenia Motorowego, były biegły sądowy Sądu Wojewódzkiego w Krakowie w zakresie techniki samochodowej i ruchu drogowego, założyciel i trener Akademii Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym Safe2drive.  Od wielu lat zajmuje się promowaniem szeroko pojętego bezpieczeństwa ruchu drogowego między innymi poprzez szkolenia z zakresu jazdy defensywnej, ekojazdy i przepisów. Jazda defensywna

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany