W obecnej rzeczywistości nieustannie docierają do nas informacje o dość alarmującym wydźwięku – a mianowicie o tym, że dość szybko zbliżamy się do momentu, w którym wyczerpie się zapas paliw kopalnych, takich jak na przykład węgiel kamienny, brunatny, czy (co szczególnie jest niepokojące), ropa naftowa. A to stanowi naprawdę poważny problem dla ludzkości, bo są to surowce napędzające naszą gospodarkę.

 

To właśnie na nich bazuje cały transport samochodowy, kolejowy, morski i lotniczy (benzyna i olej napędowy wytwarzane są przecież z ropy naftowej), a także energia elektryczna (wciąż jeszcze głównie węgiel kamienny). A przecież bez prądu wszystko się zatrzyma – dzisiejsza cywilizacja oparta jest o komputery i Internet – i to w stopniu o wiele istotniejszym, niż tylko Facebook, gry hazardowe online, które można znaleźć na portalach hazardowych po typu Spinia casino logowanie gdzie jest nieobowiązkowe, gry wideo i oglądanie filmów z Netfliksa!

Krótko mówiąc, bez alternatywnych źródeł energii nasza cywilizacja błyskawicznie upadnie. Na szczęście mamy jeszcze co najmniej kilkanaście, a według bardziej optymistycznych prognoz nawet kilkadziesiąt lat na znalezienie wydajnego źródła oferującego nam zapasy energetyczne. W obecnych realiach widzimy dwie główne drogi prowadzące do tego celu:

  • Energia ze źródeł naturalnych – elektrownie wiatrowe i wodne, źródła geotermalne, panele słoneczne i inne.
  • Energia uzyskiwana z biopaliwa.

W dzisiejszym artykule postaramy się przyjrzeć obu tym opcjom omawiając przy tym ich największe wady i zalety. Zapraszamy do lektury!

Energia ze źródeł naturalnych

Pierwsza z omawianych opcji to pozyskiwanie energii ze źródeł naturalnych. Do tego grona zalicza się na przykład energia wiatru, energia słoneczna, wodna, czy też geotermalna. Niektórzy specjaliści zaliczają do nich jeszcze energię uzyskiwaną dzięki reakcjom jądrowym. Jakie są zalety tego rozwiązania?

Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że ta metoda wiąże się z jedną gigantyczną zaletą. Jest praktycznie rzecz biorąc w stu procentach czysta pod względem ekologicznym i środowiskowym. Oraz bardzo tania. Jedyne koszty i zanieczyszczenia powstają podczas budowy elektrowni wiatrowej lub wodnej, potem gotowa instalacja wymaga jedynie standardowego utrzymania i konserwacji, nie generuje żadnych zanieczyszczeń w środowisku i nie emituje szkodliwych substancji. Ta ostatnia cecha nie dotyczy jednak elektrowni jądrowych, które generują odpady radioaktywne i napromieniowaną wodę (jednak obecne technologie umożliwiają utylizację takich produktów – nie jest to jednak operacja ani prosta, ani tania).

A jakie są wady naturalnych źródeł energii? Po pierwsze, pewna nieprzewidywalność. Łatwo to opisać na przykładach każdego rodzaju źródła. Elektrownie wiatrowe zależą od wiatru. Zmienne warunki klimatyczne powodują, że dziś w danym miejscu mogą regularnie wiać silne wiatry skuteczne napędzające wiatraki generatorów, ale za kilka lat sytuacja klimatyczna może się zmienić i wiatr przestanie wiać. W wielu miejscach na naszej planecie z kolei wiatr praktycznie nie wieje nigdy, więc ta forma pozyskiwania energii się tam nie sprawdzi. Podobnie jest z wodą (wymagana jest albo budowa ogromnej zapory i sztucznego zbiornika lub górska rzeka) oraz źródłami geotermalnymi. Po drugie – jednak o wiele niższa wydajność, niż przy klasycznych paliwach kopalnych, która na chwilę obecną nie jest w stanie zapewnić zapotrzebowania energetycznego świata w choćby kilku procentach.

Energia z biopaliw

Biopaliwa to druga metoda uzyskiwania energii, z którą eksperci wiążą spore nadzieje. Na początek spróbujmy sobie jednak ustalić, czym konkretnie są biopaliwa, by uniknąć pewnego rodzaju nieporozumień. Otóż pod tym terminem kryją się wszelkiego rodzaju produkty będące źródłem energii uzyskiwanej z reguły z procesu spalania, ale pozyskiwane z surowców naturalnych. Najbardziej powszechnym bazą dla biopaliw jest szeroko pojmowana biomasa. A jakie są typowe biopaliwa?

Po pierwsze, mogą być to paliwa stałe, jak na przykład sprasowana słoma, granulaty na bazie trocin lub słomy (pellet) i inne mniej lub bardziej przetworzone metodami przemysłowymi odpady roślinne. Po drugie, istnieją paliwa stałe, jak na przykład etanol, metanol (powstające z ziemniaków lub kukurydzy), benzyny syntetyczne, czy choćby popularny biodiesel powstały na bazie olejów roślinnych z rzepaku, słonecznika i innych źródeł. Po trzecie, istnieją także biopaliwa gazowe, jak na przykład gaz drzewny i biogaz będący efektem fermentacji odchodów zwierzęcych. Jednak we wszystkich tych wypadkach największą wadą jest proces spalania tych paliw, który wiąże się z powstawaniem sporych zanieczyszczeń środowiskowych.

Obecnie prowadzone są także bardzo intensywne badania nad biopaliwami będącymi połączeniem procesów przetwarzania biomasy oraz naturalnych źródeł energii odnawialnych. Chodzi konkretnie o biopaliwa uzyskiwane z glonów i alg. Cały proces opiera się na specyficznej reakcji obronnej tych mikroorganizmów, wskutek której produkują one tlen oraz węglowodany i węglowodory, które następnie stanowić mogą surowiec do produkcji biopaliw płynnych. Obecnie w fazie eksperymentalnej są instalacje zbudowane na pustyni, w których hodowane są glony w specjalnych zbiornikach nagrzewanych przez energię słoneczną. Takie środowisko powoduje gwałtowny wzrost biomasy, a także intensywne wydzielanie substratów do produkcji biopaliw.

Specjaliści uważają, że taka metoda ma przed sobą naprawdę świetlaną przyszłość z uwagi na bardzo wysoką wydajność (glony są w stanie zamienić aż 3% energii słonecznej na półprodukty biopaliwowe, gdzie inne naturalne metody jak uprawa roślin typu kukurydza lub rzepak, albo przetwarzanie odpadów zwierzęcych cechuje się tym wskaźnikiem na poziomie 0,5% do 1%. Po drugie, instalacja niezbędna do uzyskania substratów z glonów oraz przetworzenia ich na gotowe biopaliwa jest stosunkowo prosta, nie zajmuje zbyt wielkiej przestrzeni (obszar o powierzchni przeciętnej rafinerii przetwórstwa ropy naftowej jest w stanie wyprodukować trzykrotnie więcej biopaliwa z glonów), a także nie wymaga zbyt dużych nakładów energetycznych z racji wykorzystania energii słonecznej.

Czy jednak taka metoda produkcji biopaliwa zasilającego nasze samochody, komputery i domy jest czymś, co czeka tuż za rogiem, czy to jedynie śpiew dalekiej przyszłości? A może w ogóle ta droga jest ślepym zaułkiem i wkrótce naukowcy odkryją inne, wydajniejsze metody? Czas pokaże!

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

CHWILECZKĘ, NIE ZAMYKAJ MNIE, NIE JESTEM REKLAMĄ.

JESTEM ZAPROSZENIEM NA INSTAGRAMOWY PROFIL PREMIUMMOTO!

WARTO ZAJRZEĆ!

OK, TERAZ MOŻESZ MNIE ZAMKNĄĆ.

close-link
Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image