Porsche Macan GTS (2026) – to kolejna po 4, 4S, Turbo i „zwykłym” Macanie odmiana elektrycznego crossovera Porsche. Przekonajmy się, czy jest również tą najlepszą oraz odpowiedzmy sobie na pytanie, którą wersję elektrycznego Macana wybrać.
Mój test wideo Macana GTS czekan na Ciebie na końcu tego wpisu. Wcześniej jednak chciałem się podzielić kilkoma spostrzeżeniami po dłuższym teście Macana GTS i nieco wprowadzić Cię w ten model.
Porsche Macan GTS 2026 – gama Macana się powiększa
Gama elektrycznego Porsche Macana nieustannie się poszerza. Jej najnowszym „dzieckiem” jest Macan w wersji GTS. Osobom, które nieco lepiej znają markę Porsche, te trzy litery „G”, „T” i „S”, momentalnie dają do zrozumienia, z czym mamy tutaj do czynienia i czego spodziewać się po Macanie GTS.
Dla osób nieco mniej „zaangażowanych” w Porsche, szybkie uzupełnienie.
Nomenklatura wersji w modelach elektrycznych Porsche jest dokładnie taka sama, jak w tych spalinowych. I chociaż z jednej strony rodzi to pewne kontrowersje, no bo jak to, elektryk z „turbo” w nazwie, to z drugiej pozwala łatwo się zorientować w charakterystyce i poziomie osiągów poszczególnych wersji z napędem elektrycznym.

Czym jest GTS w gamie elektrycznego Porsche Macana?
Czym więc jest Macan GTS? GTS to najbardziej usportowiona odmiana elektrycznego Macana. „Najbardziej usportowiona” wcale nie oznacza, że najmocniejsza i najszybsza, bo ten tytuł od zawsze należy do wersji Turbo.
GTS jest jednak znacznie bliżej właśnie wersji Turbo niż 4S. Przy przedniej i tylnej osi ma te same silniki elektryczne co Turbo (czyli jednocześnie przedni silnik elektryczny jest inny niż w 4S) i ma nieznacznie mniej mocy.
Najważniejszy jest jednak fakt wspomnianego usportowienia. Sprowadziło się ono przede wszystkim do obniżenia zawieszenia o 10 mm względem Macana Turbo (w każdym z ustawień zawieszenia pneumatycznego). Tyle jednak wystarczyło, żeby Macan GTS był aktualnie najlepiej jeżdżącą odmianą elektrycznego Macana.
Porsche Macan GTS – najlepiej jeżdżący Macan
Przez „najlepiej jeżdżącą” rozumiem taką najbardziej precyzyjną, najzwinniejszą, będącą w stanie wygenerować w zakrętach największe przeciążenia. Po prostu taką, dającą najwięcej frajdy z jazdy.
I przyznam, że przy dłuższym teście Macana GTS, na wyjątkowo krętych górskich przełęczach południowej Francji, doskonale tę frajdę poczułem. W dużej mierze odpowiada za nią charakterystyka napędu elektrycznego. Mamy mocno wyczuwalną dominację tylnej osi (jak w 911), nisko umieszczony środek ciężkości oraz genialne zestrojenie pneumatycznego zawieszenia. Pomaga też fakt, że Porsche najlepiej ze wszystkich marek premium dopracowało charakterystykę pracy elektrycznego wspomagania układu kierowniczego.
Z całą odpowiedzialnością mogę więc powiedzieć, że Macan GTS to obecnie najlepiej jeżdżący elektryczny crossover. Ale zdaje sobie sprawę, że ten wniosek nie do końca Cię satysfakcjonuje i chciałbyś o Macanie GTS dowiedzieć się bardziej użytecznych rzeczy, a nie tylko tego, czy da Ci frajdę na alpejskich przełęczach.

Test wideo Porsche Macana GTS
Poniżej zamieszczam mój pełny test elektrycznego Macana GTS. W tym teście odpowiadam na najważniejsze w moim odczuciu pytanie dotyczące tego samochodu. A brzmi ono: czy po usportowieniu i obniżeniu zawieszenia o te 10 mm Macan GTS nadal jest wystarczająco komfortowy, żeby nie męczyć w jeździe na co dzień.
Dokładnie sprawdzam też autostradowy zasięg Macana GTS i zużycie energii w różnych scenariuszach. Przy okazji testuję usługę Porsche Charging w 4 krajach Europy. Opowiadam o najważniejszych aspektach elektrycznego Macana GTS oraz podpowiadam, którą wersję elektrycznego Macana najlepiej wybrać. Opowiadam również, czym GTS różni się od innych wersji Macana w kwestiach wizualnych.
A jeśli GTS to nie do końca Twoja bajka, to zapraszam również na szczegółowy test Macana Turbo.







