Kolonizacja czerwonej planety to od dawna marzenie nie tylko miłośników fantastyki naukowej, ale również naukowców. Eksploracja naszego układu staje się faktem, a za jakiś czas na pewno będziemy świadkami lądowania ludzi na Marsie. Oczywiście udamy się tam nie po to, aby zwiedzać albo w wolnym czasie grać w nowe kasyna bez depozytu.

Celem przewodnim jest eksploracja planety, ale też sprawdzenie, czy może tam powstać jakikolwiek mały ekosystem. Stawiane są obecnie najróżniejsze tezy, które dotyczą na przykład możliwości uprawy roślinności. Taką koncepcję wysnuli między innymi badacze z Wydziału Geoinżynierii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Chodzi o badania w tak zwanej Kapsule Nowego Życia. Ich wyniki to może być rzeczywiście niezwykle duży przełom w sferze odkryć dla amerykańskiej agencji kosmicznej NASA albo też Elona Muska.

Nawóz z biomasy glonowo-grzybowej

Rewolucyjne badania w skali światowej realizowane są przez Izabelę Świcę ze Szkoły Doktorskiej UWM i Huberta Kowalskiego – doktoranta z Katedry Inżynierii Środowiska na Wydziale Geoinżynierii. Czym konkretnie zajmują się ci młodzi naukowcy? Starają się dokładnie przeanalizować możliwość wytworzenia specjalnego nawozu. Składa się on z biomasy glonowo-grzybowej. To właśnie ta substancja posiada niezwykłe właściwości, które mogą rekultywować glebę. Ważne jednak, że dotyczy to również gleby, która ma specyficzne właściwości jak na przykład właśnie regolit marsjański. Wyniki badań są rzeczywiście zdumiewające. Okazuje się, że nawóz ten ma umożliwić użyźniania gleby i oczywiście rozwoju zieleni na Marsie. W praktyce badana jest współpraca, a także zależności, które występują pomiędzy glonami a grzybami w warunkach prawie samowystarczalnych. Otóż grzyby podczas rozkładania namnażającej się biomasy mikroglonów wydzielają wówczas dwutlenek węgla, który jest konieczny, aby rozwój glonów mógł nastąpić. Z kolei glony poprzez fotosyntezę będą wytwarzały tlen dla grzybów. Wówczas właśnie powstaje nawóz, który glebę użyźnia.

Kapsuła Nowego Życia

Badania te realizowane są w tak zwanej Kapsule Nowego Życia. Okazuje się, że jest to obecnie jedyne tego typu specjalistyczne urządzenie, które olsztyńscy naukowcy chcą opatentować. Główną zaletą i cechą charakterystyczną świadczącą o innowacyjności tego obiektu jest to, że wewnątrz mogą być wytworzone specyficzne warunki. To one właśnie pozwalają zaobserwować rozwój biomasy. Poza tym badania są realizowane z wykorzystaniem specjalnego materiału. Praca, bowiem odbywa się na symulancie gleby marsjańskiej. Materiał ten pochodzi z Hawajów. Było to możliwe dzięki dotychczasowej eksploracji czerwonej planety. W ten sposób uzyskane dane pozwoliły Amerykanom na stworzenie kopii skały, która pokrywa Marsa. Materia ta ma po prostu identyczne właściwości. Eksperyment prowadzony jest na próbkach tego symulantu.

Niezbędne dane przed lotem na Marsa

Tak, więc zanim w życie będzie wdrożony plan Elona Muska dotyczący wybudowania kopuł i zanim na czerwoną planetę wysłani będą ludzie, tu na ziemi wyniki badań naukowców olsztyńskich mogą pomóc i to bardzo w odtworzeniu żyzności gleb na zdegradowanych obszarach albo też pustynnych.

Rozwój roślinności w trudnych warunkach

Jak potwierdzają naukowcy odpowiedzialni za badania, mają one umożliwić uprawę, a także rozwój roślinności w takich lokalizacjach, gdzie aktualnie nie da się po prostu tego zrobić. Ma to, więc wymiar nie tylko i wyłącznie marsjański, ale również dotyczy naszej sytuacji tu na ziemi. Jest to istotne szczególnie z uwagi na fakt zwiększającej się ilości ludności na naszym globie. Inną kwestią jest wciąż nierozwiązany problem głodu. Ów nawóz użyźniający glebę niesie więc nadzieję dla wielu milionów ludzi.

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

CHWILECZKĘ, NIE ZAMYKAJ MNIE, NIE JESTEM REKLAMĄ.

JESTEM ZAPROSZENIEM NA INSTAGRAMOWY PROFIL PREMIUMMOTO!

WARTO ZAJRZEĆ!

OK, TERAZ MOŻESZ MNIE ZAMKNĄĆ.

close-link
Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image