AI to temat dyskutowany już chyba we wszystkich kręgach społecznych, a także biznesowych. Nie omija też naturalnie nauki. Innowacyjne technologie coraz częściej w przemyśle i bardzo wielu innych gałęziach gospodarczych wykorzystują sztuczną inteligencję. Algorytmy, na których ona bazuje, jak się okazuje, mogą być też wykorzystywane do odkryć w sferze archeologicznej. Polscy naukowcy wpadli właśnie na pomysł, aby sieci neuronowe, a także techniki maszynowego uczenia wykorzystać do rozpoznawania na fotografiach budowli zabytkowych. Wiele osób stoi na stanowisku, że to mogłoby rzeczywiście bardzo intensywnie zrewolucjonizować archeologię w dzisiejszej postaci.

 

Czy więc kolejny raz przekonamy się, że innowacyjne technologie to nie tylko rozrywka taka, gdy chcemy pozyskać bonus za rejestrację bez depozytu albo grać w gry na konsoli, ale również może to być bardzo duży wkład w rozwój współczesnej nauki? Zapewne tak, bo ta technologia jest uważana za jedną z obecnie najważniejszych, która już odmieniła całą naszą rzeczywistość.

AI od ręki rozpozna zabytki

Największym problemem naukowców zajmujących się archeologią jest oczywiście dotarcie do zabytków. Czasami prace archeologiczne są prowadzone intuicyjnie i w wielu sytuacjach przypadkowo można się natknąć na jakieś stare budowle, które są, chociażby zakopane pod ziemią. Dzieje się tak bardzo często, gdy dochodzi do odkryć fundamentów średniowiecznych lub nawet starożytnych zabudowań. Bardzo duży postęp w tej dziedzinie wiedzy dokonał się, gdy zaczęło być możliwe rozpoznawanie obiektów poprzez zdjęcia robione przez satelitę. Teraz jest to niezwykle popularna opcja wyszukiwania miejsc, w których z dużym prawdopodobieństwem można będzie znaleźć osady albo grody, czy też cmentarzyska. Jak jednak potwierdzają sami naukowcy, nie jest to rozwiązanie perfekcyjne. Fotografie są analizowane, jak wiadomo przez człowieka. Zajmuje to, więc bardzo dużo czasu, a oceny niejednokrotnie są tu bardzo subiektywne. Z pomocą ma przyjść właśnie sztuczna inteligencja, która dzięki algorytmom będzie mogła o wiele skuteczniej zrealizować takie zadanie i w konsekwencji zastąpić człowieka wyręczając go w tych żmudnych czynnościach.

Projekt opracowany przez polskich specjalistów

Całe przedsięwzięcie wykorzystania sztucznej inteligencji do rozpoznawania zabytków ma być realizowane przez kilkunastoosobowy zespół specjalistów pochodzących z Polski. To grupa archeologów, historyków, geografów, a także informatyków. Oczywiście nie mogło zabraknąć tu ekspertów sektora komercyjnego. Chodzi w końcu o innowacyjne technologie, które zawsze wiążą się z dużymi inwestycjami. Sama idea polega tu, więc na uczeniu sieci neuronowych, aby rozpoznawały historyczne obiekty na zdjęciach. Gdyby okazało się, że plany te zostaną zrealizowane z powodzeniem, w konsekwencji nasze rodzime rozwiązania technologiczne mogą się okazać istną rewolucją w archeologii. Naukowcy przyrównują to do wprowadzenia metody datowania węglem radioaktywnym. Ta technologia umożliwiła niezwykle dokładne ocenianie wieku znalezisk archeologicznych.

Programowanie sztucznej inteligencji

W praktyce więc sztuczna inteligencja będzie zaprogramowana w taki sposób, aby na fotografiach wykonanych z satelity móc skutecznie koncentrować się na charakterystycznych wyróżnikach roślinnych. Innymi słowy, chodzi o miejsca, gdzie trawy, a także zboża rosną nieco inaczej w porównaniu do otaczającego terenu. To właśnie takie charakterystyczne czynniki są istotnym sygnałem dla badaczy mówiącym o tym, że prawdopodobnie może to być miejsce potencjalnie wartościowe archeologicznie. Na zdjęciu widać wówczas np. ciemniejszy linie trawy. Tak było, chociażby w przypadku rondla neolitycznego w Łysomicach. Gdy więc AI znajdzie takie potencjalnie wartościowe miejsca, to naukowcy będą wiedzieli, gdzie można rozpocząć wykopaliska.

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

CHWILECZKĘ, NIE ZAMYKAJ MNIE, NIE JESTEM REKLAMĄ.

JESTEM ZAPROSZENIEM NA INSTAGRAMOWY PROFIL PREMIUMMOTO!

WARTO ZAJRZEĆ!

OK, TERAZ MOŻESZ MNIE ZAMKNĄĆ.

close-link
Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image