Napisano już wiele książek o wyścigowej technice jazdy samochodem, ale ta pozycja zdaje się być jedną z najlepszych. W tym miesiącu chcieliśmy polecić Wam książkę „Driving on the Edge – The Art and Science of Race Driving” Michaela Krumma.

 

 

Michael Krumm może nie jest najbardziej znaną postacią wyścigowego świata, ale ten niemiecki kierowca ma na swoim koncie mistrzowskie tytuły wielu prestiżowych serii wyścigowych. Obecnie rywalizuje za kierownicą Nissana GT-R w mistrzostwach świata GT1. Dla nas to wystarczająca rekomendacja.

Książka „Driving on the Edge” szeroko opisuje wszystkie zagadnienia związane z wyczynową jazdą samochodem, począwszy od podstawowego zrozumienia efektu transferu masy po różnice w ustawieniach samochodu przy biegach kwalifikacyjnych i do wyścigu. W książce Krumman opiera się na licznych przykładach z własnego doświadczenia by wyjaśnić i przeanalizować rozmaite aspekty fizyki jazdy, a wszystko napisane jest w łatwy do zrozumienia sposób. Mamy tu również mnóstwo diagramów i danych telemetrycznych dobitnie prezentujących różnicę wynikające z doboru różnych torów jazdy, oraz poprawek jakie należy wykonać przy mokrej nawierzchni.

Zarówno początkujący jak i doświadczeni kierowcy znajdą tu coś dla siebie. Nawet jeżeli jesteś jedynie kibicem, teoria zawarta w tej książce pozwoli Ci lepiej zrozumieć to co widzisz, oglądając chociażby zmagania F1. Jeżeli interesujesz się sportem motorowym, ta pozycja z pewnością powinna Cię zainteresować.

 

Tytuł: „Driving on the Edge – The Art and Science of Race Driving”

Autor: Michael Krumm

Rok wydania: 2011

Język: angielski

Cena: 24,99 funtów

Dostępna: www.autocourse.com/products/driving-on-the-edge/

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany