Pozostałe marki

mazda-cx-30-test-opinia-skyactive-x-14

Mazda CX-30 Skyactiv-X – test i wrażenia z jazdy | Dzienniki lipiec #01

Można nie przepadać za Mazdą, ale trzeba ją szanować. Między innymi za silniki, o czym ponownie przekonałem się za kierownicą Mazady CX-30 z – nie bójmy się mocnych słów – rewolucyjnym silnikiem Skyactiv-X. Ile w tej rewolucji jest rewelacji i jak w ogóle spisuje się pierwszy niewielki crossover Mazdy? Zapraszam na krótkie podsumowanie wrażeń z jazdy Mazdą CX-30.
2020 - new renault talisman estate (2)

Nowy Renault Talisman – co się zmieni we flagowym Renault?

Jak dziś pamiętam polską premierę Renault Talismana pod koniec 2015 roku i całkiem pozytywne wrażenia, jakie zrobiła na mnie najbogatsza wersja Initiale. To było coś nowego. Jeszcze lepiej pamiętam zaskoczenie sprzed kilku tygodni, kiedy umawiając test Talismana, przeczytałem w mailu „mam dla Ciebie Talismana Grandtour TCe 225 EDC, tylko to już ustępujący model, bo zaraz ma się pojawić nowy. Nowy jest za to silnik. Spodoba Ci się.”
kia-xceed-test-opinia-1

Kia XCeed – testuję polski samochód roku | Dzienniki luty #01

Wiedzieliście, że w naszym kraju jest organizowany konkurs Car of the Year Polska? Też nie wiedziałem, dopóki nie otrzymałem komunikatu prasowego od Kii, w którym Kia chwali się, że model XCeed zdobył właśnie tytuł Car of the Year Polska. Pomyślałem więc, że sprawdzę samochód, który 10 moich kolegów po fachu (czyt. niezależnych dziennikarzy motoryzacyjnych) uznało za najlepszy.
Nowe renault clio intense test opinia 20

Nowe Renault Clio | Dzienniki grudzień #01

Jak wiecie, od czas do czasu z samochodów klasy premium przesiadam się do tych od marek popularnych. Po prostu nie mogę sobie pozwolić na brak kontaktu z tym, co dzieje się w "zwykłych" autach, bo dzięki temu mogę merytorycznie recenzować, to co się dzieje w samochodach klasy premium. Czy wystarczająco się usprawiedliwiłem? To dobrze, przejdźmy zatem do nowego Renault Clio.
toyota supra (1 of 5)

Toyota Supra – strzały w lesie

Wybrałem się Toyotą Suprą na Dolny Śląsk w poszukiwaniu ciekawych dróg. Takich krętych i pustych, na których Supra zaczyna błyszczeć. Powiedziałem sobie, że ten jeden raz będę samolubny, pojadę po prostu się pobawić. Bez latania wokół samochodu z aparatem i telefonem, bez jeżdżenia w poszukiwaniu ładnego miejsca na zdjęcia. Tak po prostu, wiecie, jak... normalny człowiek.

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link