Nowe, 5-drzwiowe MINI Hatch udowadnia, że w jednym samochodzie można połączyć wiele pozornie przeciwstawnych cech.  Okazuje się, że kompaktowy, ekstrawagancko zaprojektowany hatchback potrafi być również praktyczny i zapewnić wystarczająco dużo miejsca, aby móc towarzyszyć nam w najbardziej ambitnych planach. Pora poznać go bliżej.

Nowe, 5-drzwiowe MINI Hatch mimo swoich kompaktowych rozmiarów zdecydowanie należy do samochodów, które możemy uznać za praktyczne. Przemawia za tym kilka aspektów. Przede wszystkim we wnętrzu może wygodnie podróżować pięć osób i będą one mieć do dyspozycji więcej przestrzeni niż w tradycyjnym, 3-drzwiowym MINI Hatch. Skąd bierze się ta przestrzeń?

5-drzwiowe MINI Hatch jest nie tylko dłuższe od 3-drzwiowej odmiany, ale przede wszystkim ma wyraźnie większy rozstaw osi. To właśnie rozstaw osi decyduje o tym, jak przestronne jest wnętrze, a pasażerowie odczują nawet kilka dodatkowych centymetrów w rozstawie osi.

W 5-drzwiowym MINI jest o siedem centymetrów więcej względem 3-drzwiowego i to naprawdę robi różnicę, którą można poczuć. Odczucie przestronności i przyjemność podróżowania wzmacnia fakt, że z tyłu mamy spore powierzchnie przeszklone, więc wnętrze, nawet jeśli wykończone ciemnymi materiałami, nie jest przytłaczające. Dodatkowo dzięki 5-drzwiowemu nadwoziu już samo zajęcie miejsca na tylnej kanapie jest znacznie łatwiejsze. A co z bagażem?

Bagażnik 5-drzwiowego MINI ma pojemność 278 litrów oraz foremne kształty, a to sprawia, że spokojnie zmieszczą się tu bagaże nawet na dłuższy wypad. Na tym nie koniec dobrych informacji, bo pojemność bagażnika możemy powiększyć do 650 lub nawet 941 litrów w zależności od tego, jak złożymy oparcie tylnej kanapy dzielone w stosunku 40/60.

Można więc śmiało powiedzieć, że miejsce – zarówno dla pasażerów, jak i bagaży – jakie oferuje 5-drzwiowe MINI Hatch, z pewnością nie będzie ograniczać nas w mniejszych i większych planach. Ale to przecież dopiero początek długiej listy zalet i wyjątkowych cech praktycznego hatchbacka od MINI.

mini 5 drzwi

 

Z designerskim polotem

Nowe 5-drzwiowe MINI Hatch udowadnia, że aspekty praktyczne mogą iść pod rękę ze stylem i designerskim polotem. Pokazuje, że decydując się na samochód, wcale nie trzeba wybierać między aspektami praktycznymi a oryginalną stylizacją.

W designie 5-drzwiowego MINI Hatch zaskakuje nie tylko udane połączenie stylu z praktycznością. Kiedy przyjrzysz się mu dokładniej, to z pewnością docenisz subtelnie podkreślone detale nadwozia oraz stylizacyjne smaczki. Okrągły, klasyczny korek wlewu paliwa, ozdobne oznaczenia wersji silnikowej po bokach, tylne lampy świecące wzorem Union Jack i świetlne pierścienie przednich reflektorów momentalnie dają do zrozumienia, że mamy do czynienia z MINI i genialnie uzupełniają lifestylowy wizerunek samochodu. A potem… przychodzi czas na zabawę w konfigurację.

W nowym, 5-drzwiowym MINI Hatch to Ty stajesz się projektantem swojego samochodu – kontrastujące z nadwoziem kolory dachu i lusterek możesz łączyć z wyścigowymi pasami na nadwoziu, siedmioma wzorami felg w rozmiarach 17 i 18 cali oraz pakietami stylizacyjnymi, w tym flagowym pakietem sportowym John Cooper Works. Najwyższym wyrazem indywidualizacji w 5-drzwiowym MINI Hatch jest tzw. Multitone Roof – kontrastujących dach, lakierowany specjalną techniką aż trzema kolorami. W ten sposób uzyskiwany jest unikatowy gradient, który sprawia, że nie ma na świecie drugiego takiego MINI jak Twoje. A co ciekawego czeka na Ciebie we wnętrzu?

mini 5 drzwi wnętrze

 

Wnętrze – nie tylko praktyczne

Wnętrze 5-drzwiowego MINI Hatch pod względem designu i rozwiązań technologicznych z jednej strony nie odbiega od tego, z czym mamy do czynienia w 3-drzwiowym MINI Hatch, z drugiej jest nie do pomylenia z żadnym innym wnętrzem.

Tym, co jako pierwsze zwraca uwagę zaraz po zajęciu miejsca za kierownicą, jest 8,8-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego wpisany w świetlny okrąg. Miłym akcentem jest fakt, że system multimedialny MINI możemy obsługiwać nie tylko dotykowo, ale również wygodnym pokrętłem umieszczonym na tunelu środkowym. Podobnie jak w smartfonie, dostępne są personalizowane widgety, które jeszcze bardziej usprawniają obsługę. A jest co obsługiwać, bo system jest rozbudowany – nawigacja ma funkcję informowania o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym oraz pozwala na integrację ze smartfonem przez Apple CarPlay.

Uzupełnieniem cyfrowego świata we wnętrzu MINI jest dostępny na życzenie cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej pięciu cali. Mimo niewielkich rozmiarów jest idealnie przejrzysty i znajdziemy na nim wszystkie najistotniejsze informacje dotyczące jazdy. Na życzenie można go uzupełnić o przezierny wyświetlacz HUD.

Warto wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie wnętrza, czyli szerokich możliwościach konfiguracji. W przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych modeli, w 5-drzwiowym MINI Hatch wcale nie jesteśmy skazani na ciemne tonacje. Możemy wybrać wykończenie wnętrza brązową bądź jasną skórą, skórą ekologiczną lub tapicerkami tekstylnymi o wyrazistych wzorach. Całość uzupełniamy atrakcyjnymi listwami ozdobnymi.

 

5-drzwiowe MINI Hatch – ekonomicznie i na sportowo

Na zakończenie warto wspomnieć o osiągach i właściwościach jezdnych 5-drzwiowego MINI Hatch. Do wyboru mamy dwie wersje silnikowe. 136-konna bazuje na 1,5-litrowym, 3-cylindrowym silniku TwinPower Turbo i jest idealnie wyważona między dobrymi osiągami w mieście a niewielkim zużyciem paliwa.

Mocniejsza odmiana, czyli MINI Hatch Cooper S, ma już 2-litrowy, 4-cylindrowy silnik, 178 KM mocy, do 100 km/h przyspiesza w 6,8 s i zapewnia naprawdę sportowe emocje. 

Niezależnie na jaką konfigurację napędu się zdecydujesz, możesz liczyć na zwinność, pewne prowadzenie i neutralne zachowanie. Po prostu na gokartową frajdę z jazdy, która z pewnością uprzyjemni realizację nawet największych planów w nowym, 5-drzwiowym MINI Hatch. Warto przekonać się o tym osobiście podczas jazdy testowej.

mini 5 drzwi

Materiał partnera

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

CHWILECZKĘ, NIE ZAMYKAJ MNIE, NIE JESTEM REKLAMĄ.

JESTEM ZAPROSZENIEM NA INSTAGRAMOWY PROFIL PREMIUMMOTO!

WARTO ZAJRZEĆ!

OK, TERAZ MOŻESZ MNIE ZAMKNĄĆ.

close-link
Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image