mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne

Nowy Mercedes GLC 300 de – plug-in z dieslem – niepopularna opinia

Spędziłem tydzień z nowym Mercedesem GLC w wersji 300 de – hybryda plug-in oparta na dieslu. Pokonałem nim kilka tys. km z naładowaną i rozładowaną baterią. W mojej opinii 300 de to najlepszy wariant napędowy do nowego GLC, jaki możesz wybrać, jeśli użytkujesz GLC w typowy sposób (miasto i trasa). Zastanawiasz się, jaki napęd wybrać do nowego GLC oraz ile pali GLC w wersji plug-in? Świetnie trafiłeś.

Do nowego Mercedesa GLC (oznaczenie X254) oraz GLC Coupe – jednego z najpopularniejszych nowych samochodów klasy premium w Polsce – możesz wybrać jedną z 10 wersji napędowych.

Dostępne są 2- i 3-litrowe diesle, 2-litrowe benzyny z mocami od 200 do ponad 400 KM (to wszystko w układzie miękkiej hybrydy) oraz są hybrydy typu plug-in. 

Każdy z wariantów silnikowych w GLC będzie mieć mocne i słabe strony. Będzie też mniej lub bardziej pasował do Twoich preferencji i scenariusza użytkowania samochodu. Jest jednak jeden, który według mnie zdecydowanie powinieneś rozważyć, zanim zdecydujesz się konkretny silnik w GLC.

 

Najlepsza wersja silnikowa dla GLC i GLC Coupe to…

Po moich doświadczeniach z rozmaitymi wersjami silnikowymi GLC śmiem twierdzić, że najlepszą i najbardziej uniwersalną wersją napędową w GLC będzie ta oznaczona jako 300 de.

300 de to hybryda typu plug-in (czyli ta na wtyczkę) z dużym zasięgiem elektrycznym i imponującym zasięgiem spalinowym. 300 de będzie szybki jak 300 d i oszczędny jak 220 d. Taki złoty środek w gamie nowego GLC.

A teraz wyjaśnię, dlaczego tak twierdzę oraz szczegółowo przeanalizuje zużycie paliwa i prądu GLC 300 de w rozmaitych scenariuszach.

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 8
Nowego Mercedesa GLC 300 de testowałem w dosyć trudnych warunkach zimowych, które z pewnością nie wpłynęły pozytywnie na odnotowane wyniki zużycia paliwa i energii elektrycznej.

 

GLC 300 de czyli hybryda typu plug-in – co warto wiedzieć?

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o hybrydach plug-in znajdziesz w tym wpisie. Tutaj chciałem skupić nie tyle na samej technologii, co osiągach i możliwościach Mercedesa GLC wykorzystującego ten rodzaj napędu.

First things first, jak mawiają niemieccy inżynierowie, a więc spójrzmy na parametry i osiągi. 

Bazą dla GLC 300 de jest 2-litrowy diesel o mocy 197 KM i momencie 440 Nm. To ta sama jednostka z takimi samymi parametrami, jak ta, którą mamy w bazowym GLC 220 d. 

W 300 de silnik diesla jest wydanie wspomagana mocnym silnikiem elektrycznym umieszczonych między silnikiem spalinowym, a skrzynią biegów. Silnik elektryczny dostarcza dodatkowe 136 KM oraz kolejne 440 Nm. 

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 21
Schemat i komponenty napędu plug-in hybrid w nowym Mercedesie GLC.

Wartości mocy i momentu obu jednostek nie sumują się, ale łącznie, kiedy obie zabiorą się do roboty, otrzymujesz 333 KM i około 750 Nm momentu. 

Te wartości przekładają się na 6,4 s do 100 km/h czyli: 

  • tyle samo, co w mocniejszym 269-konnym dieslu 300 d z momentem 550 Nm (6,3 s do 100 km/h),
  • i 1,5 s szybciej niż w 220d.

Zanim przejdziemy dalej, to muszę wspomnieć o kilku negatywnych aspektach napędu 300 de.

 

Wady napędu plug-in hybrid w GLC 300 de

Cóż, GLC 300 de jako hybryda plug-in posiada zarówno zalety jak i wady tego napędu. Tych drugich na szczęście jest mniej.

300 de będzie równe 400 kg cięższy od 300 d z racji posiadania na pokładzie dodatkowych elementów napędu elektrycznego. 400 kg to sporo i przekłada się na mniejszą dopuszczalną ładowność. W GLC 300 d wynosi ona 555 kg, w GLC 300 de 505 kg. 

Zmniejsza się również pojemność bagażnika, która w GLC 300 de wynosi 470 l zaś w 300 d 620 l. 

Pewną wadą 300 de jest dla mnie również fakt, że mamy tutaj 4-cylindrowego diesla, który pod obciążeniem nie grzeszy kulturą pracy. A ta z kolei nie do końca pasuje do SUV-a klasy premium.

W trasie, kiedy podróżujesz za stałą, wysoką prędkością nie ma problemu. Problem z kulturą pracy pojawia się podczas jazdy w mieście, przy ciągłym rozpędzaniu się. Wówczas 4-cylindrowy diesel psuje wrażenia z obcowania z samochodem klasy premium.

Ale tutaj do akcji wchodzi silnik elektryczny i prowadzi nas do zalet napędu plug-in w GLC.

 

Osiągi GLC 300 de vs 300 d w praktyce

Owszem, osiągi 300 de i 300 d na papierze są do siebie zbliżone, ale w 300 de będą odczuwalnie lepsze od tych 300 d. Szczególnie w miejskim zakresie prędkości (0-60 km/h).

Tutaj do głosu dochodzi silnik elektryczny, który momentalnie dostarcza aż 440 Nm momentu i sprawia, że mamy odczucie przyspieszania mocniejszym i zrywniejszym samochodem w porównaniu z 300 d.

Innymi słowy: zanim 300 d zacznie się zbierać i wygeneruje około 400 Nm, to w 300 de już czujemy stanowcze przyspieszenie. To istotne, pożądane i miłe odczucie, szczególnie w mieście. I jest to jedna z zalet posiadania na pokładzie mocnego silnika elektrycznego.

Tych zalet jest jednak więcej.

W 300 de spodoba Ci się możliwość skutecznej i całkiem dynamicznej jazdy wyłącznie na silniku elektrycznym i to na sporym dystansie. Po prostu swoim spalinowym SUV-em z dieslem będziesz mógł jeździć jak samochodem elektrycznym. A jazda na prądzie w mieście jest dużą przyjemnością, m.in dlatego, że przy przyspieszaniu nie słychać diesla.

 

Mocne strony napędu hybrydowego plug-in w GLC 300 de

Mocnym wyróżnikiem hybryd typu plug-in od Mercedesa (za wyjątkiem tych z logo AMG) jest fakt, że można nimi realnie pokonać ponad 100 km wyłącznie na prądzie. I to również w zimie.

100 km na prądzie to sporo w porównaniu z hybrydami plug-in od BMW czy Audi. 100 km to również bardzo praktyczny dystans, bo szybko zorientujesz się, że do jazdy po mieście wykorzystujesz jedynie silnik elektryczny. Oczywiście pod warunkiem, że pod koniec dnia Twój Mercedes GLC 300 de zostanie podłączony do ładowarki. 

100 km elektrycznego zasięgu zapewnia spory akumulator o pojemności 31,2 kWh (brutto). To największy akumulator, jaki można aktualnie dostać w hybrydzie plug-in. 

Drugą mocną stroną GLC 300 de jest połączenie napędu elektrycznego z silnikiem diesla. To bardzo rzadko spotykane rozwiązanie, oferowana praktycznie wyłącznie przez Mercedesa. Ten fakt, połączenia silnika elektrycznego z wysokoprężnym, jest clou tego wpisu.  

 

Dlaczego plug-in z dieslem?

Gdyby Mercedes, podobnie jak inne marki, poprzestał na hybrydzie plug-in z silnikiem benzynowym (czyli 300 e), to nie mielibyśmy o czym rozmawiać.

2-litrowy silnik benzynowy w GLC 300 e zużywałby nieprzyzwoite ilości paliwa i na tzw. koniec dnia, wcale nie byłby taki ekonomiczny, jak mogłoby się wydawać, a na pewno nie tak ekonomiczny, jak sugerowałoby to dane Mercedesa.

Diesel w hybrydzie plug-in sprawdza się o wiele lepiej. Co prawda nie pracuje tak cicho jak benzyna, ale odwdzięcza się znacznie mniejszym apetytem. 62-litrowym zbiornik paliwa i pojemny akumulator gwarantuje gigantyczne zasięgi (jak na realia współczesnych samochodów). 

W moim odczuciu w przypadku diesla zużycie paliwa pozostaje na akceptowalnym poziomie również, kiedy jeździmy z rozładowanym akumulatorem trakcyjnym. Tego samego nie można powiedzieć o GLC plug-in z silnikiem benzynowym.

 

Mercedes GLC 300 de – zasięg na prądzie i zużycie energii

Dokładnie sprawdziłem elektryczny zasięg GLC 300 de w ciężkich zimowych warunkach i temperaturach około -10 stopni Celsjusza. Zasięgowe deklaracje wyświetlane na komputerze pokładowym zgadzały się z realnym zasięgiem niemal co do kilometra. Chociaż mowa o grzecznej i przepisowej jeździe po zakorkowanym Krakowie. 

Zużycie energii na krótkim dystansie – 12 km i 28 min jazdy – wyłącznie na silniku elektrycznym dało wynik 43 kWh/100 km. To zaskakująco dużo, biorąc pod uwagę, że tradycyjne samochody elektryczne przy takiej jeździe osiągałyby około 25 kWh/100 km. Ta wartość średniego zużycia energii przy pojemności akumulatora 31,2 kWh (brutto) w żaden sposób nie gwarantuje ponad 100 km zasięgu. Ale…

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 3
W zimowych warunkach średnie zużycie energii w GLC 300 de jest zaskakująco wysokie i raczej nie gwarantuje pokonania ponad 100 km wyłączenie na silniku elektrycznym. W bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody jest bliższe 30 kWh/100 km.

Najczęściej udawało mi się uzyskać niższe zużycie, około 30 kWh/100 km. Sądzę, że w bardziej sprzyjających warunkach uda się osiągnąć 25 kWh i deklarowane przez Mercedesa ponad 100 km elektrycznego zasięgu. W zimie będzie to max. 100 km.

A co kiedy akumulator się wyczerpie?

 

Ile pali Mercedes GLC 300 de?

2-litrowy diesel w GLC 300 de zapewnia bardzo przyzwoite zużycie paliwa w trasie, nawet, kiedy akumulator jest całkowicie rozładowany.

Zużycie paliwa z rozładowanym akumulatorem również zbadałem bardzo sumiennie, pokonując ponad 600 km z zasięgiem elektrycznym na poziomie 0 km.

Najniższe zużycie, jakie udało mi się uzyskać (z rozładowanym akumulatorem) w GLC 300 de to 5,5 l/100 km. To wynik z normalnej, przepisowej jazdy przez wsie i miasteczka, bez żadnego eko-drivingu, w trybie hybrdyowym.

Jedyną zasadę jaką stosuję podczas jazdy, to nie wytracanie prędkości bez potrzeby, czyli staram się dotykać hamulca jedynie w ostateczności. 5,5 l/100 km uzyskałem na dystansie 51 km, które pokonałem w 37 min. Średnia prędkość 82 km/h.

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 14
Najniższe zużycie paliwa w GLC 300 de, jakie uzyskałem z rozładowanym akumulatorem. Zwracam uwagę, że wartości wykorzystania napędu elektrycznego (9 min, 12 km) rosną również, kiedy jedziemy bez gazu, a nie tylko wtedy, kiedy jedziemy na silniku elektrycznym. 

 

GLC 300 de – spalanie w trasie (rozładowany akumulator)

Inny pomiar – również raczej podmiejska jazda: 6,3 l/100 km i dystans 79 km pokonanych w 1 godz. i 10 min. Średnia prędkość 66 km/h. 

Wyjeżdżamy na drogi szybkiego ruchu. Średnia prędkość 126 km/h na dystansie 154 km (długość pomiaru: 1 godz. i 13 min). Średnie zużycie 7,7 l/100 km. 

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 10
Zużycie paliwa na autostradzie i drodze szybkiego ruchu. Płynna jazda ze stałą prędkością i z rozładowanym akumulatorem. Mokra zaśnieżona nawierzchnia.

Jeszcze inny pomiar: 300 km ze średnią 93 km/h (czas pomiaru ponad 3 h) – miasto + trasa. 8,4 l/100 km.

Śmiem twierdzić, że ciężko będzie wykręcić wyższe średnie spalanie, jeśli trzymamy się ograniczeń prędkości na autostradach i drogach szybkiego ruchu.

 

GLC 300 de – średnie realne zużycie paliwa

W szerszym ujęciu pokonałem 1350 km z rozładowanym akumulatorem. 17 h jazdy ze średnią prędkością 78 km/h dało wynik 7,3 l/100 km. Akumulator naładowany był tylko raz do pełna, na starcie. Podrzucam mapę trasy, którą pokonałem, dla jeszcze dokładniejszej możliwości weryfikacji wyniku.

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 4

Podkreślam raz jeszcze, że wszystkie wartości uzyskałem w trudnych zimowych warunkach. Nieustanne opady śniegu, zaśnieżony, lekko zamarznięty samochód (słaba aerodynamika) i ujemne temperatury (od 0 do -10 stopni Celsjusza). 

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 21
Warunki testu zużycia paliwa zdecydowanie nie należały do sprzyjających. Jak widzisz, aerodynamika mojego testowego GLC przez większą cześć testu również odbiegała od optymalnej.

Mercedes dla GLC 300 de deklaruje zużycie między 5,7 a 6,3 l/100 km i są to jak najbardziej realne wartości nawet z rozładowanym akumulatorem.

Dla porównania deklarowane wartości dla 220d wynoszą od 5,2 do 5,9 l/100 km. W tym przypadku bardziej adekwatna będzie wersja 300 d, dla której deklaracja średniego zużycia paliwa to od 5,5 do 6,2 l/100 km, czyli tyle samo, co dla 300 de.

 

Rozładowany akumulator vs zużycie paliwa w GLC 300 de

Zmierzam do tego, że hybryda plug-in z rozładowanym akumulatorem wcale nie zmienia się w ospałego paliwożernego potwora. Zapewne spotkałeś się z takimi opiniami.

Jak widać po realnych, przytoczonych przeze mnie wynikach, nawet z rozładowanym akumulatorem mamy pełne osiągi i niskie zużycie paliwa. Przynajmniej jeśli mówimy o plug-inach w wersji wysokoprężnej. Jak wspomniałem, wzrost zużycia paliwa w hybrydach plug-in z silnikami benzynowymi będzie na pewno bardzie odczuwalny niż w przypadku diesli.

Jasne, przy rozładowanym akumulatorze wspomaganie silnikiem elektrycznym nie jest aż tak skuteczne, ale warto pamiętać, że zawsze jest. Energia wraca do akumulatora na bieżąco chociażby przy hamowaniu czy nawet odpuszczeniu gazu. Wspomaganie więc zawsze jest, mocniejsze bądź słabsze, ale jest. 

W przypadku naładowanego akumulatora pierwsze 100 km każdej podróży przejeżdżamy nie zużywając paliwa, więc średnie zużycie może wynieść nawet 0 l/100 km. Dla przykładu poniżej podsumowanie trasy, w którą ruszyłem z naładowanym akumulatorem.

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 9

 

GLC 300 de vs 220 d vs 300 d – czy to w ogóle się opłaca?

Opłacalności zakupu hybrydy typu plug-in zamiast konwencjonalnego rodzaju napędu jest niezwykle indywidualną kwestią. Dlatego nie zamierzam tutaj na siłę dowodzić, że 300 de będzie dla Ciebie bardziej opłacalnym wyborem niż 300 d, albo na odwrót. Odpowiednie obliczenia pozostawiam Tobie. 

Tutaj chciałem jedynie zwrócić Twoją uwagę, na niewielką różnicę w cenie między GLC 300 d – 293 tys. zł a GLC 300 de – 331 tys. zł. Dostajesz te same osiągi za około 40 tys. zł więcej. Natomiast dostajesz też znacznie większy potencjał do oszczędzania. To, jak szybko i czy w ogóle różnica 40 tys. ma szansę się zwrócić, to – jak wspomniałem wyżej – kwestia indywidualna. Pamiętaj jednak, że w hybrydzie plug-in nie chodzi jedynie o oszczędzanie, ale również o elastyczność i przyjemność z jazdy wyłącznie na prądzie.

Jeśli to będzie Twój pierwszy kontakt z hybrydą plug-in, to dodam jedynie, że jeśli poruszasz się wyłącznie po mieście i sumiennie ładujesz samochód, to możesz jeździć wyłącznie na silniku elektrycznym przez miesiąc, dwa albo i dłużej i nie jest to nic nadzwyczajnego. 

Jeśli chodzi o koszty eksploatacji, to warto pamiętać, że obsługa serwisowa hybrydy plug-in jest droższa niż diesla, ze względu na to, że mamy dwa samochody w jednym – elektryczny i spalinowy. Z drugiej strony w hybrydzie plug-in mamy znacznie mniejsze zużycie części eksploatacyjnych (z klockami hamulcowymi na czele).

 

Co jeszcze spodoba Ci się w GLC 300 de?

Bardzo spodobały mi się łopatki przy kierownicy. Nie służą do zmiany biegów. Służą do zmiany poziomu rekuperacji, czyli tego jak mocny jest efekt spowalniania/hamowania silnikiem (elektrycznym) w momencie kiedy odpuszczasz gaz. 

Tego efektu może w ogóle nie być (zerowa rekuperacja) lub może być dosyć mocny – mniej więcej taki, jakbyś zredukował z 4. na 2. bieg. 

Ważnym dodatkiem, w kontekście jazdy na prądzie, jest możliwość „zablokowania” określonej ilości energii w akumulatorze na późniejszy użytek. Typowy scenariusz wykorzystania tej funkcji: ciśniesz autostradą do miasta. Wiesz, że w mieście korzystniej i bardziej komfortowo jeździć na samym prądzie, więc „rezerwujesz” np. 50 proc. akumulatora tak, żeby w trakcie dojazdu do miasta nie został rozładowany do 0. Po wjechaniu do miasta odblokowujesz te zasoby, przełączasz samochód w tryb czysto elektryczny i nie zużywasz paliwa.

A co z ładowaniem? Celowo nie chcę się rozwodzić nad tą kwestią, bo wbrew pozorom nie jest istotna. Jeśli masz możliwość ładowania samochodu w domu, to po prostu na noc zostawiasz go z wpiętą wtyczką i rano startujesz z aku. naładowanym na 100 proc. Jeśli nie masz możliwości ładowania swojego hybrydowego GLC w domu (ani w pracy), to trzeba się zastanowić, czy wybór tej wersji w ogóle ma sens.

Warto jednak dodać, że Mercedes w przeciwieństwie do większości producentów pozwala opcjonalnie na szybkie ładowanie GLC prądem stałym (jak samochód elektryczny). Maksymalna moc ładownia to aż 60 kW, więc baterię da się naładować w nieco ponad 30 minut. A to sprawia, że można się pokusić o szybkie ładowanie nawet w trasie, np. przed wjazdem do miasta po długiej autostradowej podróży.

 

Mercedes GLC 300 de – podsumowanie – niepopularna opinia

Zbierając w całość wszystkie powyższe pomiary i wnioski chcę podkreślić, że wysokoprężna hybryda plug-in w Mercedesie GLC – mimo że jest dosyć nietypową konfiguracją napędu – jest warta rozważenia przy wyborze GLC. 

Ze względu na nietypowe połączenie – prąd + diesel – oferuje świetne wartości zasięgu (elektrycznego i spalinowego) i zużycia paliwa oraz nie pociąga za sobą poważnych skutków ubocznych.

Wiem, że będzie to niepopularna opinia, bo hybrydy plug-in nie mają najlepszego PR-u, ale w tym przypadku polecam sprawdzić i osobiście zweryfikować to połączenie w GLC. 

A w razie pytań i wątpliwości zapraszam do kontaktu.

mercedes glc 300 de hybryda spalania zuzycie paliwa realne 2

 

Mercedes GLC – szczegółowy test na filmie

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nowym Mercedesie GLC, to zapraszam na mój szczegółowy test. Na filmie sprawdzam bazową wersję benzynową.

Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image