Elektryzujący kolor Electric Orange – 5 tys. zł, przydymione, 18-calowe felgi z czerwonymi zaciskami hamulców – 1100 zł, tylny spoiler w stylizacji ST  – 600 zł, przyciemniane tylne szyby – 800 zł, biksenony z LED – 3 tys. zł. Świetne kubełki Recaro,  imponujący wydech, rewelacyjnie zestrojone zawieszenie, wyjątkowo „szybki” i bezpośredni układ kierowniczy i znakomity 2-litrowy EcoBoost o nucie starego 5-cylindrowca – w standardzie. Zapraszamy do galerii Forda Focusa ST.

 

 

 

 

 

Ford Focus ST

Fot. SoulMate Studio

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany