Lexusa GS w nowej, najbardziej ekonomicznej odmianie 300h zabraliśmy w dłuższą podróż by sprawdzić, czy faktycznie napęd hybrydowy może być dobrą alternatywą dla diesli. Przy okazji zrobiliśmy mu trochę zdjęć. Pomimo braku stylizacyjnych akcentów linii F sport oraz brązowo-fioletowego koloru, nasz GS 300h okazał się całkiem fotogeniczny.

 

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany