„Nikt kogo interesują samochody, niezależnie od tego, czy jest to kobieta, czy mężczyzna, nigdy nie kupi Lexusa. Auto nie ma wystarczającego szwungu” – pisał jeszcze siedem lat temu Jeremy Clarkson w recenzji modelu IS. Lexus poszedł jednak zdecydowanie do przodu, „uparcie dążąc do perfekcji” stworzył nową generację IS. Istotnie, do perfekcji zabrakło niewiele, a „ikry” jest pod dostatkiem.

 

 

 

fot. Michał Korniejczuk

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany