Już w styczniu 2012 roku w europejskich salonach pojawią się pierwsze egzemplarze najnowszego wcielanie Nissana GT-R. „Godzilla” ma mieć jeszcze więcej mocy, jeszcze lepszą skrzynię biegów i zmodyfikowane zawieszenie.

 

Jak twierdzi Nissan, najnowsza wersja, jest jednocześnie najefektywniejszą z dotychczas oferowanych: wyróżniają ją nie tylko jeszcze lepsze osiągi, ale także mniejsze zużycie paliwa i obniżone wartości emisji. Oprócz dodatkowych koni mechanicznych GT‑R na 2012 rok otrzymał nowo opracowane asymetryczne zawieszenie kompensujące zwiększone obciążenie pojazdu po stronie kierowcy (w wersjach przeznaczonych do ruchu lewostronnego), zmodyfikowaną charakterystykę układu przeniesienia napędu oraz wzmocnione i usztywnione nadwozie zwiększające precyzję prowadzenia.

[stream provider=video flv=x:/www.premiummoto.pl/wp-content/uploads/2011/11/85150_1_5.mp4 embed=true share=false width=575 height=325 dock=true controlbar=over bandwidth=high title=Nowy Nissan GT-R autostart=false /]

W skrócie:

  • Większa moc (550KM), mniejsze spalanie i obniżona emisja
  • Unikatowa asymetryczna konfiguracja zawieszenia w samochodach z kierownicą po prawej stronie
  • Udoskonalona charakterystyka mechanizmu zmiany przełożeń
  • Specjalny wyścigowy olej w mechanizmie różnicowym
  • zmocnione nadwozie zwiększające precyzję prowadzenia
  • Ceramiczne tarcze hamulcowe – opcja zależna od wersji wyposażenia
  • Nowe głośniki niskotonowe Bose® Precision Sound System
  • Kamera cofania w wyposażeniu standardowym
  • Nowa wersja „For TRACK PACK” umożliwiająca pełniejsze wykorzystanie wyczynowych osiągów GT‑R (tylko egzemplarze z kierownicą po prawej stronie)

 

To będzie już druga ingerencja w ten supersamochód w „przystępnej” cenie. Czy równie udana jak poprzednia? Pierwsze testy już niebawem.

 

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?

Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany