Druga połowa maja na PremiumMoto.pl była naprawdę intensywna. Byłem jak taki Makłowicz od samochodów – nieustannie w podróży, sprawdzając dla Was nowe motoryzacyjne przysmaki w różnych zakątkach Europy. Zrobiła się przez to spora luka we wpisach, więc teraz uzupełnię ją szybciutko, a niebawem wrócę z pełnymi, bardziej merytorycznymi wpisami o tych wszystkich samochodach, które przewinęły mi się przez ręce. A trochę ich było.

Wyobraź sobie taką sytuację: ktoś wręcza Ci kluczyki do BMW i8 Roadster i mówi, bierz, przejeźdź się, niczym się nie przejmuj, ciesz się jazdą, wróć za dwie godziny. A Ty odpowiadasz wtedy, że sorry, ale masz już dosyć, już nie dasz rady i generalnie dziękujesz za propozycję, ale już więcej nie dasz rady. Ja tak miałem.

 

W podróży po Monachium – 3 x BMW

Poleciałem do Monachium sprawdzić nowe BMW X2 M35i – taką najmocniejszą i najszybszą odmianę BMW X2 z nowym, najmocniejszym w historii BMW 2-litrowym, 4-cylindrowym silnikiem. Przy okazji mogłem przetestować Z4 M40i oraz X7. Ten pierwszy to fantastyczny, roadster czystej krwi w najlepszym wydaniu. Ten drugi… znakomicie ukoił zmysły i pozwolił się wyciszyć po całym dniu z małymi i mocnymi BMW. Na koniec zostało mi jeszcze chwilę czasu i wtedy padła propozycja (teoretycznie z tych nie do odrzucenia) na jazdę testową i8 Roadster. Ciąg dalszy tej historii już znacie.

premiummoto w podrozy 1

Tyłek na ziemi zaraz przy tylnej, napędzanej osi. Do tego 340 KM, brak dachu nad głową i wydech, który przekrzyczałby sektor kibiców na Allianz Arenie . BMW Z4 M40i wskoczyło na 1. miejsce na liście moich ulubionych roadsterów.

 

W podróży po Sardynii – Porsche 911 Speedster

Po powrocie z Monachium trochę z zaskoczenia wzięło mnie Porsche. Nawet nie wiedziałem, że tak szybko i zdecydowanie potrafię zmienić plany, kiedy w grę wchodzi możliwość przetestowania jednego z 1948 egzemplarzy 911 Speedster na drogach Sardynii. Wiecie, to taki „once in a lifetime car”. To było niezwykłe motoryzacyjne doświadczenie. Więcej już niebawem tutaj, na YT oraz w miesięczniku „Logo”.

premiummoto w podrozy 3

Ciężko opisać wrażenia z jazdy tym unikatowym 911. Prawdę mówiąc, do czasu ukazania się sierpniowego numeru magazynu „Logo” i tak nie powinienem Wam pisać tutaj o tych wrażeniach. Napiszę tylko, że pocisnąć takim 911 Speedsterem po drogach Sardynii, to trochę jakby wygrać życie.

 

W podróży po Grecji – nowe Porsche 911 Carrera

Nie zdążyłem dobrze poskładać filmu z X2 M35i i wypakować rzeczy, a już trzeba było wyskoczyć na kolejne jazdy testowe. Tym razem 911 Carrera oraz 911 Carrera S, również w wersji bez dachu. O nowym 911 już trochę nagrałem i napisałem jeszcze przed tą prezentacją, ale nie mogłem odpuścić możliwości sprawdzenia 911 w wersji Cabrio oraz bezpośredniego porównania Carrery S i 4S na torze. To było cenne doświadczenie. Na własnej skórze przekonałem się, że dopóki jest sucho, przyczepnie i systemy stabilizacji są aktywne, to właściwie nie czuć różnicy między 911 z napędem na wszystkie koła (4S) i napędem jedynie na tylną oś. Wniosek: w 911 lepiej zostać przy napędzie na tył.

premiummoto w podrozy 4

Nowe Porsche 911 to zdumiewająco dobra ewolucja czegoś, co jeszcze rok temu zdawało się niemal ideałem. Nową 911 poznałem już we wszystkich dostępnych smakach. Każdy jest równie dobry.

 

W podróży po Hiszpanii – nowa Toyota Supra

Dwa dni oddechu i koleje jazdy testowe. Hasztag przewodni: #TheLegendReturns. Tak, nowa Toyota Supra. Ważna premiera. Na prezentację dotarłem do Madrytu kilka dni po przedstawicielach mediów motoryzacyjnych. Toyota już tradycyjnie zaprosiła mnie bardziej jako blogera/influencera niż dziennikarza moto (więcej na ten temat). Ale ja się z tego cieszę, bo w mojej lifestylowej grupie było więcej jazdy i generalnie więcej wszystkiego. A sama Supra okazała się kozackim samochodem. OK, tej legendy z hasztaga jest w niej niewiele. Ale kiedy nawijałem na koła Supry kolejne kilometry fenomenalnie krętych dróg i czułem, jak ten samochód układa się w zakrętach i ze mną współpracuje, to ten fakt nie miał naprawdę żadnego znaczenia. 

premiummoto w podrozy 2

Supra to w teorii to samo, co Z4 M40i na pierwszym zdjęciu. Tylko ze sztywnym dachem. W praktyce to jeden z najlepszych samochodów sportowych, jakie możecie mieć do 350 tys. zł. I nie obchodzi mnie to, że nijak ma się do poprzedniej Supry.

 

Zaraz po Suprze na tydzień wsiadłem w Aline A110 i okazało się, że najchętniej wcale bym z niej nie wysiadał. Dzisiaj jednak się z nią rozstałem, bo zaraz muszę pędzić na tor Poznań i sprawdzić, czy uda mi się przetrwać wyścigowy weekend w Kia Platinum Cup. Po Poznaniu siadam do kompa.

PS o wszystkich wojażach i testach opowiadam na bieżąco na Instagramie. Zapraszam.

  

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

12 komentarzy

  1. Avatar
    yert200

    has been called off. A reception on a frigate in Baltimore has also been downsized, a senior French official , who said the changes were „to make the people more comfortable.”

    Odpowiedz
  2. Avatar
    shine900

    French Ambassador to the US Philippe Etienne noted, „Interestingly, exactly 240 years ago the French Navy defeated the British Navy in Chesapeake Bay, paving the way for the victory at Yorktown and the independence of the United States.”

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link