Bajkowe włości włoskiej Villa d’Este nad jeziorem Como już po raz 86. goszczą najpiękniejsze samochody świata. W tym roku pojawiło się wśród nich intrygujące BMW 3.0 CSL Hommage, czyli czterokołowy hołd dla kultowego E9 3.0 CSL. Poznajcie szczegóły.

Konkurs samochodowej elegancji Villa d’Este to wyjątkowe wydarzenie w świecie motoryzacji. Wytworne, eleganckie, po prostu premium. Tradycyjnie już Villa d’Este odbywa się pod honorowym patronatem marki BMW. Od czasu do czasu BMW przygotowuje na tę okazję unikatowe koncepty będące hołdem dla swoich kultowych modeli. Tak było w 2008 roku, kiedy poznaliśmy M1 Hommage i trzy lata później w przypadku 328 Hommage. W tym roku BMW oddało hołd dla modelu 3.0 CSL.

bmw-3-0-csl-e9-5

Oryginalne BMW 3.0 CSL E9

bmw_30_csl_hommage-19

BMW 3.0 CSL Hommage 2015

BMW 3.0 CSL – kiedyś vs dziś

Cóż, nie będziemy rozwodzić się nad designem 3.0 CSL Hommage. Koncepcyjne BMW na Villa d’Este zawsze były wyjątkowo… hmm… nietuzinkowe. Nie inaczej jest w tym roku. Zaznaczymy jedynie, że projektanci w swoim „hołdzie” starali się przemycić liczne nawiązania do pierwowzoru. Na przykład charakterystyczne dla CSL wzdłużne nacięcia na masce. No i te dwa spoilery. Ocenę całości i dział komentarzy pozostawiamy Wam.

bmw_30_csl_hommage-vs-30-csl

BMW 3.0 CSL Hommage vs BMW 3.0 CSL

Przypomnijmy, że CSL to skrót, który stał się kultowy w świecie motoryzacji. Pochodzi od słów Coupe Sport Leichtbau (o lekkiej konstrukcji). O ile w latach 70., w przypadku 3.0 CSL tę lekkość (i 200 kg mniej względem wersji standardowej) uzyskano stosując aluminium oraz plexiglass zamiast tradycyjnych szyb, to w przypadku BMW 3.0 CSL Hommage mamy już do czynienia z włóknem węglowym i rozmaitymi kompozytami, m.in: stosowanym na szeroką skalę przez Lamborghini CFRP (carbonfiber reinferced plastic).

Nasze motoryzacyjne hołdy nie tylko pokazują, jak dumni jesteśmy z naszego dziedzictwa, ale również to, jak istotną rolę pełni przeszłość w kreowaniu przyszłości. BMW 3,0 CSL Hommage to ukłon w stronę inżynieryjnego kunsztu drzemiącego w lekkości i mocy BMW 3,0 CSL – podsumował Adrian van Hooydonk, w-ce przewodniczący działu designu w BMW

BMW 3.0 CSL Hommage – na baterie?

BMW pakuje obecnie baterie i napęd hybrydowy do wielu swoich modeli, począwszy od miejskiego i3 przez SUV-a X5 po sportowe i8. Myślicie, że w przypadku tego lekkiego konceptu koncern oparł się pokusie hybrydyzacji? Otóż nie! BMW 3.0 CSL Hommage zostało wyposażone w nowy system o nazwie eBoost, który działa jak podobnie KERS w Formule 1. W skrócie: dostajesz kopniaka elektrycznej mocy, kiedy tego zażądasz.

Hybrydowa technologia zajęła honorowe miejsce tylnej kanapy, w związku z tym do BMW 3.0 CSL Hommage możecie zabrać tylko jednego pasażera. BMW niestety nie podało jeszcze dokładnych danych co do osiągów i silnika, jaki napędza koncept. Możemy się spodziewać, że będzie to rzędowa, 3-litrowa szóstka z M3/M4 wspomagana silnikiem elektryczny. To wcale nie byłby taki zły pomysł.

bmw_30_csl_hommage-wnetrze

BMW 3.0 CSL Hommage wnętrze

Jeszcze jedna ciekawostka we wnętrzu. Przyznacie, że ten wolant przed kierowcą prezentuje się aż nazbyt futurystycznie. Ale nie o tym. Większość portali pominęły historyczne nawiązania, które znalazły się w kabinie CSL Hommage. Chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę, na tę drewnianą listę biegnącą pod szybą i fantastyczne fotele. To właśnie zdecydowane ukłony w stronę oryginału.

BMW 3,0 CSL wnetrze

BMW 3.0 CSL wnętrze

Wspomnieliśmy, że do BMW 3.0 CSL Hommage zabierzecie tylko jedną osobę? Właściwie to nie zabierzecie, bo ten koncept i podobnie jak wszystkie poprzednie „hołdy” pozostanie jedynie egzemplarzem pokazowym. Żałujecie?

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak BMW 3.0 CSL Hommage prezentuje się na żywo na Villa d’Este, to zapraszamy na nasz profil na Facebooku.

BMW 30 csl hommage birdview

Aktualizacja

Na stornie magazynu Car pojawił wywiad z szefem designu BMW Karimem Habibem, w którym designer przybliża projekt BMW 3.0 CSL Hommage.

W zasadzie z rozmowy nie dowiadujemy się niczego nowego, poza tym, że początkowo głównie koncentrowano się na wyglądzie zewnętrznym samochodu, a wnętrze przewijało się jedynie w tle. Karim podkreśla też, że całość z założenia miała jedynie subtelnie nawiązywać do pierwowzoru i wybiegać w przyszłość, a nie odwzorowywać przeszłość. Dlatego twierdzenie, że „oryginał jest dużo ładniejszy” nie ma większego sensu (to już nasze zdanie).

Mamy też dla Was film

Podobne Posty

15 komentarzy

  1. molek

    No trochę żałuje. Może przynajmniej ten kolor będzie dostępny w nowych BMW. Pasowałby mi do m4

    Odpowiedz
  2. b.marek

    W sumie w I8 widać pewne stylizacyjne akcenty z M1 Hommage więc może z tego hommage też coś przejdzie do seryjnych BMW. Byle nie ta paskudna kierownica

    Odpowiedz
  3. pajacyk nfk

    Jak dla mnie wypas. Gdyby nie ten kokpit jak ze startreka to bym brał jak babka rente. No może jeszcze ten przód taki jakiś za bardzo ponacinany. Ale profil… miazga!

    Odpowiedz
  4. moko

    Kurde, to 3,0 CSL Hommage wygląda trochę jak chińska podróbka M4. Kto to robił, przyznac się. Pewnie chinole 🙂

    Odpowiedz
  5. 3,0 CSL Hommage

    Nie jestem fanem bmw, wole japońskie premiumy, ale ten CSL nie jest taki zły

    Odpowiedz
  6. biedroneczka

    Je jebie, przeciez to jakiś festyn spoilerów i przetloczen. Jak cos takiego moze się podobac?Oryginał to bylo cos. ALe ku@# to było 40 lat temu.

    Odpowiedz
  7. zuczek

    Fakt, ogyginal duzo lepszy. Dziwny ten ich 3,0 CSL Hommage. Taka karykatura. Na miejscu prawdziwego csl bym sie obrazil

    Odpowiedz
  8. fan bmw

    Według mnie świetnie uchwycili wszystkie kluczowe elementy stylistyki oryginalnego BMW CSL. Nawet we wnętrzu, co ładnie wychwyciło premiummoto. Trudno oczekiwać, żeby w 21 wieku zaprojektowali taki samo samochód jak w w latach 70. DLa mnie bomba

    Odpowiedz
  9. maniuś BMW

    Fak, na pierwszym zdjęciu nie wygląda źle, ale im więcej fot zobaczyłem tym bardziej włączało mi się WTF. BMW 3,0 CSL Hommage? Piękny koncept, ale tylko z daleka

    Odpowiedz
  10. wiesiek wiesiek

    Pierdolicie, typowi internetowi hejterzy. Znawcy marki, fani BMW, ambasadorzy czystości w motoryzacji. Najchętniej jeździlibyście E30 do końca życia i jarali się jego świetnością

    Odpowiedz
  11. romek_54

    Nie trzeba być znawcą jakiejś marki, żeby móc powiedzieć czy samochód się podoba czy nie. Dla mnie to BMW jest przerysowane – dosłownie. Zobacz na przód. Może tylko na zdjęciach, ale ten samochód ma po prostu mordę, która głupio się uśmiecha.

    Odpowiedz
  12. poklask

    bzdury. trzeba być kompletnym ignorantem, zeby mówic, ze ten samochód jest brzydki i debilem, żeby deprecjonować go tylko dlatego, ze oryginał jest ładniejszy. To koncept, futurystyczny projekt, który w pięknie nawiązuje detalami do poprzednika. Przeciez on nie miał go przypominac, ale oddac mu hołd. I robi to. Ten znaczek BMW na słupku C, ta drewniana decha we wnetrzu, te spoilery na dachu i bagazniku. Wszystko gra. Czuc ducha tamtej epoki, ale widac, ze mamy do czynienia z czyms z przyszlosci. Tyle. JEdynie mam zastrzezenia do tej kiery. Ze zwykla wnetrze byloby po prostu czad!

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany