Alfa Romeo 4C na polskim rynku ma pojawić się jeszcze w tym roku i będzie kosztować koło 230 tys. zł. To kwota porównywalna z Porsche Cayenne, czyli znaczna. Nie zapomnijmy jednak, że monocoque 4C jest wykonany z włókna węglowego, dzięki czemu masa auta „na sucho” to zaledwie 895 kg. Do tego centralnie umieszczone 1750 TBI, napęd na tył , 240 KM mocy i niepowtarzalna uroda. Czekamy z niecierpliwością.

 

 

Tymczasem mamy dla Was film przedstawiający pieczołowity proces powstawania 4C na taśmach montażowych Maserati w Modenie. Ponad 60 proc. pracy wykonywana jest ręcznie przez ludzi z dyplomami wyższych uczelni, którzy posiadają co najmniej 5-letnie doświadczenie przy produkcji Maserati. Od nas dostają „lajka”

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany