Staram się, ale nie daję rady regularnie publikować dziennikowych wpisów. Teoretycznie powinny pojawiać się co trzy dni, a w praktyce… sami widzicie. Ale nic to, dzienniki PremiumMoto jeszcze nie zginęły. Dzisiaj będzie o samochodzie, który z premium nie ma nic wspólnego, ale sądzę, że może zainteresować tych z Was, którzy szukają niedrogiego środka transportu do miasta. To najmniejszy i najtańszy model Forda. Nazywa się Ka+, a w wersji, którą dla Was przetestowałem można uznać, że to nawet Ka++.

O Fordzie Ka+ opowiadałem Wam tutaj nieco ponad dwa lata temu, kiedy ten model debiutował na naszym rynku. Opowiadałem Wam wtedy, że taki Ka+ może znacząco poprawić Wasz komfort życia za niewiele ponad 300 zł miesięcznie, czyli 10 zł dziennie. Całkiem korzystna oferta.

Nowy Ford Ka+ w wersji Active, czyli taki lekko uterenowiony. Do miasta jak znalazł.

Pisałem też wtedy, że Ka+ nie ma nic wspólnego z Fordem Ka, którego możecie kojarzyć. Że Ka+ to taka Fiesta-. Że bazuje na płycie podłogowej poprzedniej generacji Fiesty i jest równie przestronny, co taka Fiesta. I że to bardziej rywal dla Skody Fabii niż Skody Citigo. Generalnie spory samochód za niewielkie pieniądze, czyli to, co najlepiej sprawdza się na naszym rynku.

A teraz Ford Ka+ przeszedł facelifting. Wszyscy wiemy, na czym polega facelifting, więc nie będę się tu rozwodził nad zmianami, o wszystkim dokładnie opowiedziałem Wam na filmie (poniżej). Tutaj chciałem zwrócić Waszą uwagę na bardzo ciekawą propozycję w postaci Ka+ w wersji Active. Active w Fordzie to coś jak Allroad w Audi czy Scout w Skodzie, po prostu lekko uterenowiona wersja. 

Do Fiest Active i Focusa Active odłącza Ka+ Active.

Mamy już Fiestę Active i Focusa Active. A teraz dołącz do nich Ka+ Active, którym śmigałem. Muszę przyznać, że podobają mi się Fordy doprawione nutką Active i nie inaczej jest w przypadku Ka+ Active. Ka+ Active ma ode mnie dużego plusa, więc można uznać, że to taki KA++.

 

Nowy Ford Ka+ oraz Ka+ Active – pokazuje i objaśniam

O nowym Fordzie Ka+ oraz Ka+ Active opowiadałem Wam przez trzy dni w relacjach Instastory na profilu Ford Polska. Potem zebrałem te relację w całość i tak powstał 10-minutowy film, z którego dowiecie się wszystkiego o tym samochodzie. 

Nie dowiecie się jak jeździ, ale o tym wspominałem przy okazji pierwszych jazd testowym poprzednik Ka+ i w tej kwestii niewiele się zmieniło, dlatego po więcej informacji zapraszam do tego wpisu.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Ford Polska (@fordpolska)

PS dla osób, które są rozczarowane faktem, że na PremiumMoto.pl pojawiają się samochody, które są „premium inaczej” jakiś czas temu przygotowałem WPIS, w którym staram się nieco wybielić. Również gorąco zapraszam.

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

2 komentarze

  1. Avatar
    Janusz premium

    No takich rzecze to ja sie tutaj nie spodziewalem. I nie mowie o „uterenowionym” fordzie ka+

    Odpowiedz
  2. Avatar
    Bosman

    I ja to kupuję. Wprawdzie po doposażeniu wcale tak okazyjnie to ka+ nie wychodzi, ale w tej wersji active to wedlug mnie jedna z najciekawszych miejskich popierdolek.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

O co chodzi z tym premium?!

Ten ebook zmienia postrzeganie premium w Polsce

Pobierz swój egzemplarz ebooka Premium Feel!
POBIERAM MÓJ EGZEMPLARZ
close-link