Peugeot ujawnił zdjęcia i szczegóły dotyczące modelu RCZ R. Jedno z najładniejszych coupe na rynku w wersji R jest lżejsze i mocniejsze od obecnie najszybszego RCZ-ta. W zasadzie RCZ R to najmocniejszy drogowy model Peugeota w historii.

Peugeot RCZ napędzany znakomitym, 200-konnym silnikiem 1.6 THP zrobił na nas bardzo dobre wrażenie podczas redakcyjnego testu. Osiągi popędzanej kompresorem jednostki RCZ uzupełniał niepowtarzalnym wyglądem. To wszystko podszyte było rewelacyjną stabilnością i ogromnymi pokładami trakcji gwarantowanymi przez nisko umieszczony środek ciężkości i szeroki rozstaw. Ot, auto kompletne.

Peugeot RCZ R – dane techniczne, osiągi

Peugeot RCZ R

Mając w pamięci tamte doznania, już chylimy czoła przed nowym Peugeotem RCZ R. Moc zwiększona do 270 KM, moment do 330 Nm, masa zmniejszona o 17 kg, zawieszenie obniżone o 10 mm, poszerzony rozstaw kół i mechanizm różnicowy przedniej osi powinny sprawić, że RCZ R będzie prawdziwą, drogową wyścigówką nie do oderwania od asfaltu. A o hamowanie zatroszczą się wzmocnione hamulce. Według zapewnień producenta pierwsza „setka” ma pojawiać się na liczniku już po 5,6 s. Warto dodać, że RCZ R waży aż 120 kg mniej niż jego najpoważniejszy rywal czyli Audi TT.

Jeszcze nikomu do tej pory nie udało się „wycisnąć” 270 KM z jednostki o pojemności 1,6 litra. Osiągnięto to dzięki zastosowaniu w jednostce mnóstwa technologii i materiałów ze sportu samochodowego. Na przykład tłoki wykonane są z tego samego stopu aluminium, co te w Formule 1.

Na pierwszych zdjęciach widać, że produkcyjna wersja 270-konnego coupe nie będzie znacząco odbiegać od modelu koncepcyjnego zaprezentowanego w ubiegłym roku na salonie w Paryżu. We wnętrzu niewątpliwie najciekawszym elementem są mocno profilowane, kubełkowe fotele o oryginalnym designie i liczne czerwone akcenty.

Peugeot RCZ R trafi do sprzedaży już na początku przyszłego roku, a na żywo zobaczymy go we wrześniu na salonie samochodowym we Frankfurcie i nieco wcześniej już w ten weekend podczas kultowego  Goodwood Festival of Speed.

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?

Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany