Jako jedyny w Polsce blog motoryzacyjny poświęcony samochodom klasy premium (i luksusowym) mamy poczucie obowiązku – misję – podsumowania roku 2014 w tym specyficznym segmencie rynku. No bo kto, jak nie my? Zobaczcie, jak przedstawiał się rozkład sił marek i modeli premium w Polsce, kto rządził i dzielił, dlaczego Volvo może mówić o sukcesie i czemu w tym segmencie wieje nudą.

UWAGA: jest już najbardziej aktualne zestawienie sprzedaży samochodów klasy premium w Polsce

Samochody segmentu premium, co rusz stają się celem ataku kolejnych, oświeconych motoblogerów, którzy deprecjonują wartość i znaczenie aut z wyższej półki. Argumenty, że Audi A3 to przecież droższy Golf, każdy Lexus to Toyota, a cała ta otoczka premium to naciąganie klientów, trafiają na podatny grunt internetowych teoretyków motoryzacji, którzy z aprobatą przyklaskują takim wywodom. Ale teoria swoje, a praktyka swoje.

Ranking sprzedaży Lamborghini, Ferrari, Bentleya i pozostałych marek luksusowych w Polsce

Fakty są takie, że rynek samochodów premium rośnie w siłę, bez względu na to, jakby o nich nie pisano. Liczby nie kłamią. Nie od dziś wiadomo, że kiedy jest dobrze, to sprzedaż drogich aut rozkwita, a kiedy jest źle to i tak radzą sobie one zdecydowanie lepiej niż cała reszta. W 2014 było dobrze. Wszystkie marki premium bez wyjątku odnotowały wzrosty.

Uwagi do zestawienia

Przy przygotowaniu naszego zestawienia korzystaliśmy z oficjalnych danych importerów oraz danych PZPM/CEPiK dotyczących rejestracji nowych samochodów segmentu premium w Polsce w roku 2014 (obejmuje auta „z kratką”). Wspieraliśmy się również raportem KPMG oraz danymi instytutu monitorowania rynku motoryzacyjnego SAMAR. Niniejsze dane nie uwzględniają trudnego do oszacowania zjawiska reeksportu. Polega ono na tym, że część z zarejestrowanych w Polsce samochodów nie trafia do polskich odbiorców. W skrócie oznacza to, że np. nie każdy z 555 sprzedanych Lexusów NX jeździ jeszcze po naszych drogach.

PremiumMoto

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?   Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi.

Podobne Posty

25 komentarzy

  1. typowy mirek

    a co wy mnie to czadzicie o premium. Oktawka na pierwszym miejscu a to to samo co całe to audi. Tylko droższe 5 razy bardziej.

    Odpowiedz
  2. kakał

    Dobre zestawienie, nie widziałem, żeby ktoś tak głęboko wszedł w te statystyki. Wszędzie przewinęła się informacja, że segment premium urósł i tyle, ewentualnie oklepane „ulubione BMW Polaków„. Szacun za podejście.

    Odpowiedz
  3. mirek premium

    Wychodzi na to, że wóz typowego mirka w wersji premium to Volvo XC60, albo dowolny średniej wielkości SUV. Nie wiadomo, który mirek lepszy. Ten od Passata czy od Volvo

    Odpowiedz
  4. wafelek

    Ciekawe spostrzeżenie na temat sprzedaży Mercedesa. Faktycznie ich SUV-y, poza w miarę nowym GLA, pamiętają jeszcze debiut poprzedniej S klasy. Wygląda na to, że ludzie nie chcą kupować starych konstrukcji. Chociaż z drugiej strony Q3 też nie jest nowe a idzie nieźle… A może to SUV-y Mercedesa są do bani?

    Odpowiedz
    • premium merc

      A może to wynika z tego, że Mercedes jako jedyny w tym zestawieniu to marka premium z krwi i kości od zarania dziejów. A prawidziwy trójbryłowy mercedes, nawet jak to jest CLA to synonim lepszego życia, nie to co SUV.

      Odpowiedz
      • miras od merca

        No nie wiem, SUV z gwiazdą na ryju też wygląda imponująco. Taki GL

  5. good job

    no panowie, kolejne good job. sądzę, że tematyką nie przyciągniecie rzeszy czytelników, ale ja kibicuje…

    Odpowiedz
  6. xc60man

    SUV pogania SUVa, a kratka kratkę. kupiłem XC60 z krateczką na początku roku. Interes życia. Myslałem nad Q3, ale jak siadłem w XC60 to od razu wiedziałem, że to to. Nie dziwię się, że to najpopularniejszy wózek premium

    Odpowiedz
    • miras

      Właśnie. Wszyskie Mesie są premium. Zaliczyć je do zestawienia i od nowa robić raport. A nie ustawiać wszystko pod Audi. Zdrada!

      Odpowiedz
  7. suv

    SUV-y, SUV-y i co wy macie do suvów. Czy mają jeździć polaki? Japońskimi wynalazkami typy Q50 albo IS? Strach się bać krawężnika w czymś takim. A w SUV-ie nie, i dziecko z fotelika ma lepszy widok. Od małego się uczy, że jest lepsze od tych co siedzą niżej

    Odpowiedz
    • sadan i kombi

      Może sedanami albo kombiakami? Niekoniecznie japońskimi, chociaż Lexus IS jest kozacki. Sam mam dużego suva (tak premium), ale nie z pierwszej piątki. Kupiony z krateczką. Ale następny wozek to już nie będzie SUV. Mam dosyć tego bujania w zakrętach. Biorę zwykłą serie 4 GT.

      Odpowiedz
    • mirekjestem

      W tym celu raczej lepszy bedzie traktor, np. od.. Masseratti, dziecko bedzie naprawde WYSOKO, od malego. Pozdrawiam

      Odpowiedz
  8. rubel

    Wygląda na to, że rynek samochodów premium, to `nie taka trudna rynek`. Nic tylko postawić salon multibrandowy, naściągać SUV-ów od BMW, Audi i Volvo i czekać na klientów. Najlepiej w stolycy, bo przecież dziecka do szkoły byle czem nie odwieziesz, a teraz na tych osiedlach i przy przedszkolach tyle progów zwalanijących, że ino SUVem przejedziesz bez hamowania. A wtedy szacun u pań przedszkoladek jest!

    Odpowiedz
  9. rover sport

    Do swojego podsumowania rynku samochodów premium możecie dodać przynajmniej jednego range rovera sporta. Widzę, że nie macie szczegółowych danych. Ja w 2014 przesiadałem się ze zwykłego sedana właśnie do Range i złego słowa nie mogę powiedzieć. Nie wiem skąd ta niechęć wytrawnych dziennikarzy do SUV-ów. Range zaiwania na wprost i w zakrętach i w życiu nie wrócę już do sedana. Chyba, że jako drugi wóz, pod 500 KM

    Odpowiedz
  10. wujek ZUS

    No paaaanie taki dobrobyt. Jak nic w 2016 można dojebac 2xwyższy ZUS, zero możliwości odliczenia VAT i kolejny podatek paliwowy. Skoro coraz więcej polaków kupuje takie drogie fury to mogą zamiast tego niech placą wiecej podatków a jezdzą hiundaiami!

    Odpowiedz
    • ZUS

      Słuszna uwaga. Widać naród się bogaci. Trzeba go pocisnąć po kieszeni. My w zusie superby mamy. Czemu ktoś inny ma się wozić BMW albo Audi? Dzwonię do US. Czekajcie na kontrolę! Na pewno coś znajdziemy.

      Odpowiedz
  11. dario

    Widzieliście jak Infiniti skoczyło w tych zestawieniach? Kierowcy docenili to auto i fakt że spokojnie może konkurować z Mercedesem w klasie premium.

    Odpowiedz
  12. Jerzy

    Od jakiegoś czasu czytam tego bloga i nadziwić się nie mogę. Klasa premium wzbogaca się o pojazdy, które nie powinny, moim zdaniem, być do niej zaliczane. Audi A3? Obiektywnie ocenić się nie da. Ktoś przyzwyczajony do np. Forda Fiesty powie: ale luksus. A ten jeżdżācy bmw serii 7 powie: ale tandeta.
    Statystyki zakupów po wyeliminowaniu firm będā praktycznie zerowe. Szkoda, że jesteśmy tacy biedni. Prywatna osoba może się ewentualnie zdecydowac na starszy model. Ale to i tak będzie przecież premium. Takich statustyk raczej chyba nie ma. A może jednak?
    Koszty utrzymania takiego samochodu nadal będā do wytrzymania tylko dla zamożniejszych. Samochody firmowe to inna bajka i rankingi upodobań przedsiębiorców nie sā raczej interesujāce.
    To sā oczywiście tylko moje opinie, można się z nimi nie zgadzać.

    Odpowiedz
    • Michał Sztorc

      Hej Jerzy. Racja, co do zakupów przez firmy, co nie zmienia faktu, że segment premium rośnie z roku na rok, a za tymi firmami i tak często stoją pojedyncze osoby, a więc normalny konsument. Co do tego, co jest premium, a co nie, to jest to bardzo względne. W ramach danej marki premium, można wyróżnić modele premium i popularne. Granica jest bardzo płynna i umowna. Właśnie zabieram się za ten temat. Niebawem pojawi się odpowiedni wpis.
      PS Co do Audi A3, to akurat w przypadku tego samochodu, mimo że to entry level, to czuć w nim jakość odpowiednią dla segmentu premium, czego nie można powiedzieć o Mercedesie klasy A. Pozdrawiam

      Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany