Październik, rok 2016, droga krajowa nr 50 w okolicach Mszczonowa, późne godziny wieczorne. Ford C-Max zderza się czołowo z Volvo XC70. Siła uderzenia jest tak duża, że oba samochody niemal wylatują w powietrze. W wyniku wypadku ginie trójka dzieci (11, 6 oraz 9 lat) podróżujących w Volvo. Trójka dzieci podróżujących C-Maxem (5 lat, 11 i 11 lat) wychodzi z wypadku bez większych obrażeń. Różnica polegała jedynie na tym, że dzieci w Volvo nie podróżowały w fotelikach, tylko na zwykłych podstawkach.

Bezpieczeństwo to drugi zaraz po ekologii wiodący temat w motoryzacji. I słusznie, bo o ile całe ekologiczne zamieszanie wokół samochodów można uznać za wynik lobbingu z wielu stron, to w przypadku bezpieczeństwa temat obiektywnie jest niezwykle istotny. Świadomość bezpieczeństwa można budować m.in. dzięki dyskusjom, szkoleniom i rozmaitym akcjom jak np. Ford Driving Skills For Life, Tego typu aktywności z pewnością pozwolą uniknąć tragedii jak, ta przytoczona na wstępie.

Warto mówić o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo w motoryzacji możemy rozpatrywać wielu płaszczyznach – od konstrukcji samochodów przez systemy bezpieczeństwa, asystentów kierowcy i technikę jazdy po przepisy ruchu drogowego oraz infrastrukturę. Każdy z tych aspektów jest niezwykle istotny, a wszystkie razem zmierzają do jednego celu: wizji świata bez ofiar śmiertelnych w ruchu drogowym.

Temat bezpieczeństwa poruszają producenci samochodów przy premierach nowych modeli, producenci opon, rozmaite organy państwowe, aktywiści czy producenci fotelików dziecięcych. I dobrze, bo dyskusja niewątpliwie jest potrzebna, a każda aktywność, która zwiększa naszą świadomości bezpieczeństwa za kierownicą (w rozmaitych aspektach) jest wskazana.

Dlatego w miarę moich skromnych możliwości czasowych staram się uczestniczyć w rozmaitych projektach i wydarzeniach promujących bezpieczeństwo i budujących świadomość zagrożeń za kierownicą. Tak, by móc później podzielić się z Wami spostrzeżeniami. 

Ten Smart to symulator dachowania. W bezpieczny sposób pozwoli Wam dojść do wniosku, że raczej nie chcielibyście dachować w realnych warunkach.

Bezpieczeństwo dzieci w podróży

W myśl powyższej zasady skorzystałem z zaproszenia na szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Ale takie nietypowe, przynajmniej z mojego punktu widzenia, bo przygotowane przez ekspertów z Maxi-Cosi, a więc firmy, która skupia się przede wszystkim na bezpieczeństwie dzieci w podróży.

Co prawda temat fotelików do samochodów jest na razie dla mnie dosyć odległy, ale wielu znajomych, w tym mój brat, zmaga się z tym zagadnieniem na co dzień. Pamiętam, jak niedawno wraz z bratem męczyliśmy się z montażem fotelika w Porsche 911. Nie było łatwo.

Czy potrafisz poprawnie zamontować foteli?

Sądzę, że tego typu szkolenia również są potrzebne. Chociażby dlatego, aby zwrócić Waszą uwagę na kwestię odpowiedniego montażu fotelika w samochodzie. Wyniki badań przeprowadzonych w latach 2015-2017 przez grupę Lotos wskazały, że 9 na 10 fotelików w samochodach jest źle zamontowanych. Przyznacie, że to naprawdę zatrważający wynik.

Na szczęście producenci fotelików dwoją się i troją, żeby sprawić, aby montaż fotelika w samochodzie i dziecka w foteliku był jak najprostszy i pozostawiał jak najmniej marginesu na błąd. To działa i dobrze to widać właśnie na przykładzie fotelików Maxi-Cosi.

Przykład? Proszę bardzo – baza 3wayFix, czyli najbezpieczniejszy sposób na przewożenie dzieci w samochodzie. Posiada sygnalizację świetlną i dźwiękową na wyświetlaczu, które potwierdzają prawidłowy montaż bazy i fotelików. Proste i skuteczne!

 

By było łatwiej i bezpieczniej

Pierwsze zetknięcie z systemami, rozwiązaniami i patentami w fotelikach dziecięcych było dla mnie niezwykle ciekawym doświadczeniem. Naprawdę widać ogrom starań włożony po pierwsze w to, aby maluch był bezpieczny, a po drugie w to, aby obsługa fotelika była jak najprostsza.

Kolejny przykład? Zestaw 3wayFix z gondolą Jade. Kompleksowe rozwiązanie pozwalające na przeniesienie gondoli lub fotelika bezpośrednio z wózka do bazy w samochodzie. Jeden ruch i gondola jest na miejscu. Dziecko nawet się nie obudzi.

W dodatku gondolę na bazie można zamontować bokiem, przez co głowa dziecka znajduje się w samym środku w samochodzie, czyli najdalej od strefy zgniotu, a  noworodek podróżuje w najlepszej pozycji, czyli pozycji płaskiej z zachowaniem kąta 180 stopni. Tutaj wszystko jest dokładnie przemyślane.

foteliki maxi cosi 17

Gondole od Maxi-Cosi łatwo wyjmujemy z wózka i jednym ruchem wpinamy w bazę. Prawidłowe wpięcie potwierdzane jest zapaleniem się zielonego światełka i sygnałem dźwiękowym.

 

Fotelik dziecięcy z poduszkami powietrznymi?

Sporą ciekawostką był dla mnie pierwszy na świecie fotelik dziecięcy z poduszkami powietrznymi. Rozwiązanie trochę podobne do tego, jakie mamy w nowych Fordach, w których w pasach bezpieczeństwa z tyłu instalowane są poduszki powietrzne.

W foteliku poduszki powietrzne również zainstalowano w pasach, chociaż nie ma ładunku pirotechnicznego, który by je odpalał. Mamy natomiast sprężone powietrze. Poduszki napełniają się już 0,05 s od wykrycia przeciążenia. Po 0,08 s są już w pełni napompowane, dzięki czemu chronią przede wszystkim głowę i szyję dziecka. Genialne rozwiązanie!

bezpieczenstwo maxi-cosi 7

Pierwszy na świecie fotelik z poduszkami powietrznymi od Maxi-Cosi.

Bezpieczeństwo za kierownicą

Druga część szkolenia Maxi-Cosi skupiła się już na naszych umiejętnościach za kierownicą. Infrastruktura ośrodka szkoleniowego grupy Cargo z dużą płytą poślizgową szybko zweryfikowała nasze reakcje w sytuacjach podbramkowych oraz technikę jazdy. A właściwie brak tej techniki. Nawet w tak elementarnych rzeczach jak prawidłowe kręcenie kierownicą znaczna część z nas wykazała fundamentalne braki. Takie szkolenia naprawdę otwierają oczy na nasze słabości za kółkiem.

Oczywiście, najlepiej, aby doskonalenie techniki jazdy miało charakter ciągły, ale nawet jeśli wybierzecie się tylko raz, na godzinę, to na pewno zyskacie sporo nowych umiejętności. Szczególnie, jeśli dopiero rozpoczynacie swoją przygodę za kierownicą, albo do tej pory nie mieliście okazji ratować się z opresji.

Pamiętajcie – bezpieczeństwo jest ważne, a dbanie o bezpieczeństwo – swoje i osób z nami podróżujących – jest premium.

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link