Raz w roku razem z fotografem Michałem przygotowujemy dla Was wyjątkowy materiał. Coś więcej niż typowy test. Tradycją stało się, że samochód, który wybieramy do takiego materiału ma V8 pod maską. W tym roku udało się tę tradycję podtrzymać. Wsiedliśmy w żółtego Mustanga V8 i zabraliśmy go na „wypas” w Dolomity. Przez trzy dni odwiedziliśmy 8 niezwykłych przełęczy, a Włochy ugościły nas fantastycznymi widokami i spektakularnymi drogami. Wszystko skrupulatnie uwieczniliśmy na zdjęciach by się tym z Wami podzielić. Zapraszam na przejażdżkę!

Dla najlepszego „Mustang V8 Dolomity experience” zachęcam Was do przełączenia galerii w tryb pełnoekranowy (kwadracik w lewym górnym rogu) i włączenia dźwięku (będzie parę filmów). Przygotowałem dla Was ponad 60 zdjęć, więc wygospodarujcie kilka minut na tę przejażdżkę. Odprężcie się, zrelaksujcie, dajcie sobie chwilę wolnego i cieszcie widokami, które razem z Michałem staraliśmy się dla Was uchwycić. Ruszamy na wycieczkę Mustangiem V8 po najpiękniejszych przełęczach Dolomitów!

Jak zorganizować taki trip? Praktyczny poradnik

W lipcowych dziennikach PremiumMoto.pl opisywałem Wam dokładnie naszą trasę i wyjaśniałem, jak w prosty sposób zaplanować podobną wycieczkę w Dolomity. Jeżeli galeria zainspirowała Was do podobnej wyprawy, to zachęcam do odwiedzenia wpisu jak zrobić sobie taki Passo Trip. To wcale nie jest takie trudne.

Insta relacja z #MustangPasstaTrip

Przez trzy dni naszej wyprawy w Dolomity na bieżąco relacjonowałem Wam wszystko na Instagramie. Pojedyncze filmy złożyłem w całość, żeby został ślad po tej relacji. Niestety Insta, to Insta, więc wymusza pionowy format wideo i mocno kompresuje filmy, ale mam nadzieję, że Was to nie zniechęci.

Ford Mustang GT – szybki test

Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o Mustangu, zapraszam na szybki test wideo, lub bardziej obszerny test na blogu.


 

Czujecie niedosyt? To może macie ochotę na wycieczkę Lexusem RC F do Rumunii?

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

3 komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany