#stayPremium, czyli o mnie i o blogu PremiumMoto.pl

Przykro mi, ale nie przeczytacie tu sztampowego tekstu o pasji i miłości do samochodów. Od ponad 10 lat pracuje jako dziennikarz motoryzacyjny, dlatego cały czas jeżdżę samochodami… na które mnie nie stać. Może to i lepiej, bo i tak nie mógłbym się zdecydować, na konkretny model.

audi-rs6-performance

Zapnijcie pasy i ruszamy.

Nie wiem, która wersja Skody Octavii najlepiej nadaje się do zagazowania, ani na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej Dacii Duster. Tego też nie dowiecie się na PremiumMoto.pl. Z doświadczenia natomiast wiem, dlaczego warto dopłacić do świateł Matrix LED w Audi, zamówić nagłośnienie Mark Levinson do Lexusa, dlaczego warto dwa razy zastanowić się przed wyborem zawieszenia AMG w Mercedesie i w ciemno brać głośniejszy wydech w Porsche… Wiem, jak działa hybrydowy układ równoległy w Lexusie i ile zapłacicie w serwisie marki luksusowej za domyślne wyłączenie systemu start-stop.

Nie jest kolorowo

Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że droższy nie zawsze oznacza lepszy, że większość współczesnych systemów wspomagania to tylko nieprzydatne gadżety, a marketing marek premium to potężna machina żywiąca się Waszymi pieniędzmi. W czasach, w których za lakierowane kratki nawiewów producent życzy sobie sześć, a za dywaniki exclusive ponad trzy tys. zł, wskazany jest pragmatyzm, a nie naiwna ekscytacja. Do tego jednak potrzebne jest doświadczanie i dystans, które pojawią się jedynie wtedy, gdy na co dzień obcujesz z samochodami klasy premium. A to mi się udaje. Na PremiumMoto.pl wyznaję zatem racjonalne podejście do tej mniej racjonalnej grupy aut. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach pierwszego świata. Niczym Mariusz Max Kolonko otwarcie mówić jak jest, bo zazwyczaj jest mniej kolorowo niż w prospektach.

Jesteś zainteresowany współpracą z PremiumMoto.pl?

Taka praca…

Jako dziennikarz motoryzacyjny z ponad 10-letnim doświadczeniem powinienem zapewne lepiej orientować się na rynku samochodów używanych, w typowych usterkach Passata B5, interwałach wymiany rozrządu w Golfie III TDI i tym podobnych sprawach. Prawda jest jednak taka, że te zagadnienia nie bardzo mnie interesują. Gdzieś z tyłu głowy nieustannie pobrzmiewa mi banalna maksyma, że życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi samochodami. Dlatego też sam nie mam żadnego. Tak się jednak złożyło, że od 2003 roku, niemal co tydzień mam okazję jeździć innym, nowym samochodem (nie tylko premium) i, chcąc nie chcąc, jakoś nauczyłem się rozróżniać marki oraz modele. Cóż, taka praca… Pierwsze kroki stawiałem w redakcji nieistniejącego już magazynu V12 (to ten o najpiękniejszych samochodach świata), potem był Internet – zawodowo dla rozmaitych portali i hobbystycznie – tutaj. Związek z papierem utrzymuje kolumną w magazynie Lounge. Nieustanne przesiadanie się z samochodów marek premium do tych zwykłych (i na odwrót) uświadomiło i wciąż uświadamia mi wiele rzeczy związanych z motoryzacją, porządkiem świata i życiem w ogóle. Tymi przemyśleniami również staram się z Wami dzielić, chociaż robię to gdzieś między wierszami.

Dla kogo jest PremiumMoto.pl?

Jestem świadomy, że auta klasy premium to w naszym kraju niezbyt popularny temat, a nowe samochody tego segmentu wśród klientów indywidualnych to już zupełna egzotyka. Ale zarówno statystyki sprzedaży, jak i tego bloga wskazują, że jest coraz lepiej. Popyt – na fury i treści – wciąż rośnie. Wiem, że tematy poruszane na PremiumMoto.pl zainteresują dość wąskie grono osób, ale z pełną świadomością decyduję się stawiać na jakość (treści oraz czytelników) a nie ilość. PremiumMoto.pl to blog motoryzacyjny dla świadomych kierowców nie patrzących na samochód wyłącznie przez pryzmat portfela, ale jak na przedmiot sprawiający, że życie jest po prostu lepsze. Dla osób, które wiedzą, że podróż samochodem to nie bezrefleksyjne przemieszczanie się z punku A do B, a czynność będąca źródłem satysfakcji oraz przyjemności. PremiumMoto.pl to blog dla osób, które rozumieją, że Audi A3 to jednak nie to samo, co Golf, Lexus to co innego niż Toyota, że ktoś, kto kupuje A6 zamiast Superba nie jest kretynem, który nie ma co robić z pieniędzmi i że pod prawą stopą lepiej mieć przynajmniej 275 niż 75 KM (nawet jeżeli rzadko z nich korzystasz). Lektura PremiumMoto.pl pozwoli Wam nadążyć za rozwojem motoryzacji, a ten jest najlepiej widoczny właśnie w klasie premium.

Kładę nacisk na to, by „premium” nie było jedynie częścią nazwy domeny, ale standardem oddającym naturę warstwy wizualnej oraz treściowej tego bloga. Za treści odpowiadam ja (i nie mnie je oceniać), natomiast zdjęcia to w większości efekt pracy znanego krakowskiego fotografa motoryzacyjnego Michała Korniejczuka. To dzięki niemu na PremiumMoto.pl znajdziecie jedne z najlepszych zdjęć samochodów (klasy premium) w polskiej sieci…

Na koniec jeszcze jedno:

Nie bójcie się być premium.

#stayPremium

sztorc-podpis

 

 

PremiumMoto.pl – pierwszy i jedyny blog motoryzacyjny w Polsce o samochodach klasy premium

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię?   Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi.

Podobne Posty

13 komentarzy

  1. Konrad

    Witam,

    Bardzo fajny serwis, a zdjęcia genialne! Przydałby się kanał RSS, by można było o was pamiętać. 🙂

    Pozdrawiam
    Konrad

    Odpowiedz
    • Michał Sztorc

      Hej, dzięki za miłe słowo. Co do RSS, to jest dostępny pod adresem http://premiummoto.pl/feed/. Zawsze można też zapisać się na newsletter. W stopce strony jest miejsce. Wtedy na Twoją skrzynkę będzie przychodzić dyskretna informacja o nowym wpisie. Niestety, nie będzie to częściej niż raz w tygodniu :).

      Odpowiedz
  2. Woozek

    No jak to, nie czujesz pasji do motoryzacji? Wszyscy blogerzy pasjonują się motoryzacją. Motoryzacja to ich pasja, są pasjonatami samochodów, albo pasjonują się pasjonowaniem do samochodów. A ty co? Nie czytam! Ale szanuję 🙂

    Odpowiedz
  3. Jamroży

    Miło, że ktoś wie o co chodzi w segmencie samochodów premium i stara się „pracować u podstaw” w naszym pięknym kraju.

    Odpowiedz
    • Madzia M3

      Oj tam, zarobić trzeba. Na samochód marki premium miliona nie potrzeba poza tym. Styknie 200 tys. zł :). Ja za m3 dałam niewiele więcej.

      Odpowiedz
  4. Michał

    Pracuje na iMac 27′ Retina i muszę zwrócić uwagę na jedną ważną kwestię dot. portalu, który chce być PREMIUM. Niestety na tak dużym wyświetlaczu dużej rozdzielczości prezentowane zdjęcia z testów wyglądają bardzo marnie i absolutnie nie są PREMIUM. Widzę, że kadry są naprawdę dobre, ale rozdzielczość publikowanych zdjęć jest zdecydowanie za mała.
    Dla przykładu proszę zerknąć, jak to jest rozwiązane na poniżej wymienionych portalach, gdzie aż się chce oglądać prezentowane galerie:
    http://www.autoblog.com
    http://www.caradvice.com.au
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Michał Sztorc

      Dziękuję za uwagę, każda jest bardzo cenna. Muszę sprawdzić, jak to wygląda na retinie, chociaż dziwię się, że zdjęcia tracą na jakości. Powinny po prostu być mniejsze w stosunku do wielkości monitora. Działam!

      Odpowiedz
  5. mariusz

    Jest Pan chyba jedynym blogerem moto, który nie użył słowa pasjaw pierwszym zdaniu „o sobie”. W sumie to Pan użył, ale chyba z pełną świadomością tego, jak naduzywane jest to słowo. Już pierwsze zdanie pokazuje, że warto Pana czytać. Gratuluję. Mariusz.

    Odpowiedz
  6. Ecobud

    Wszedłem z googla szukając konkretnych info o nowej Panamerze. Wystarczylo przeczytac dwa zdania, zeby wiedzieć, że wiesz o czym piszesz i znasz sie na rzeczy. W dodatku wiesz, co ludzie naprawde zainteresowani danym modelem chca o nim wiedzieć. Mocno kibicuje, aby blog się rozrastal szybciej niz oferta modelowa Porsche 🙂

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany