Klasa biz­nes rzą­dzi się wła­snymi pra­wami. Nie tylko w przy­padku linii lot­ni­czych, lecz także w moto­ry­za­cji. Jeżeli dys­po­nu­jesz odpo­wied­nimi środ­kami, to samo­chody marek pre­mium ugosz­czą Cię praw­dzi­wymi luk­su­sami. Za dopłatą możesz mieć wszystko, od gwiaz­dek w pod­su­fitce przez skórę z mery­no­sów na fote­lach po kie­liszki do szam­pana za pra­wie 20 tys. zł.

Zapraszam na mój październikowy wpis gościnny w lifestylowym magazynie Lounge. Tematem przewodnim numeru był biznes, po prostu biznes. Postanowiłem więc przybliżyć nieco klasę biznes w samochodach klasy premium. Będzie o szampanie, gwiazdach, zegarkach droższych niż samochód i skórze z merynosów, czyli z przepychem.

Pełna wersja wpisu dostępna jest w papierowym (dostępnym w dobrych kawiarniach i restauracjach) i cyfrowym (poniżej) wydaniu magazynu Lounge. Lub na stronie Lounge.

Zobacz pełną wersję wpisu

lub czytaj w magazynie

O Autorze

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat na co dzień, zawodowo zajmuje się motoryzacją, a przede wszystkim testowaniem i opisywaniem dla Was nowych samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej jako bloger i freelancer na stałe współpracujący w kilkoma magazynami lifetsylowymi/motoryzacyjnymi. Nowe samochody (nie tylko te premium) to po prostu moja praca. Zdobytą wiedzą i refleksjami dzielę się z Wami tutaj.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany