Toyota RAV4 2026 test opinia

Nowa Toyota RAV4 – szczegółowy test wideo (i opinia) | Test RAV4 2026

Nowa Toyota RAV4, czyli Toyota RAV4 2026 lub po prostu RAV4 VI generacji – zupełnie nowa interpretacja najpopularniejszego SUV-a Toyoty w Europie. Budzi sporo kontrowersji – z jednej strony komentujący pod pierwszymi testami mocno krytykują RAV4 2026, z drugiej klienci zamawiają w ciemno tak chętnie, że Toyota absolutnie nie narzeka na brak zainteresowania. Pojechałem więc na pierwsze jazdy testowe wersją produkcyjną, żeby sprawdzić dla Ciebie kto ma rację – sceptycy czy entuzjaści. I nie mam dobrych informacji.

Wiem, dlaczego tutaj jesteś i jak do mnie trafiłeś. Szukasz informacji o nowej Toyocie RAV4. A szukasz ich dlatego, że albo jesteś jedną z prawie 4 tys. osób, które do końca marca 2026 roku w ciemno zamówiły RAV4 2026, albo rozważasz złożenie zamówienia.

Zakładam więc, że albo chciałbyś utwierdzić się w swoim wyborze, żeby móc spać spokojnie do czasu obioru nowego samochodu, albo aby ze spokojnym sumieniem kliknąć „zamawiam” na stronie Toyoty lub innego producenta.

Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_227
Nowa Toyota RAV4 2026 w wersji GR Sport.
Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_227
Nowa Toyota RAV4 2026 w wersji Style.

No dobra, jest też trzecia możliwość. Chociaż mało prawdopodobna. Jesteś jednym z tysiąca internautów, którzy pod pierwszymi prezentacjami nowej RAV4 w wersji przedprodukcyjnej pocisnęli po Toyocie w komentarzach, zarzucając RAV4 2026 plastikowe wnętrze, podobieństwa do Dacii i kpinę z klientów w kwestii stosunku ceny do jakości. A tutaj chcesz przekonać się, czy Twoja krytyka była słuszna.

Zobacz mój szczegółowy test Toyoty C-HR

 

Szukasz szczegółowego testu RAV4 2026? Dobrze trafiłeś

Niezależnie, które podejście do RAV4 reprezentujesz, dobrze trafiłeś. Jako jeden z pierwszych w Polsce mam przyjemność zaprosić Cię na szczegółowy, jeżdżony test nowej Toyoty RAV4 w wersji jak najbardziej produkcyjnej. Dokładnie sprawdziłem dla Ciebie nową RAV4 i spieszę podzielić się z Tobą moimi wnioskami i spostrzeżeniami. W formie tego wpisu oraz obszernego testu wideo. 

 

Nowa Toyota RAV4 – faktycznie nowa czy może facelifting?

Pewne kontrowersje wokół nowej Toyoty RAV4 pojawiają się już na etapie nomenklatury. No bo z jednej strony mówimy o zupełnie nowej, VI generacji. Z drugiej mamy tę samą platformę co w poprzedniczce, identyczne co do milimetra rozmiary, ten sam silnik i skrzynię biegów, zbliżone osiągi czy bardzo zbliżoną pojemność bagażnika.

Ale… Poza tymi podobieństwami w praktyce zmienia się wszystko. Począwszy od całkowicie nowego nadwozia, przez rozwiązania, których nie widać, po architekturę multimediów i parametry napędów hybrydowych.

Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że zakres zmian wykracza daleko poza facelifting i jak najbardziej wskazuje na zupełnie nową generację Toyoty RAV4. Mkey?

To skoro wyjaśniliśmy sobie tę mniej istotną kwestię, to pora przejść do tych kluczowych zagadnień związanych z RAV4 2026.

 

Mój test wideo nowej Toyoty RAV4

Nie chcę w tym wpisie powielać tego wszystkiego, o czym opowiadam w pełnym teście wideo. Dlatego tutaj w skrócie chciałem przedstawić główne wnioski mojego testu. Skupić się na najważniejszych kwestiach, które intrygują i frapują Cię najbardziej. Tak abyś jeśli na razie nie masz czasu oglądać filmu, wiedział, czy odwoływać zamówienie już, czy jeszcze chwilę się wstrzymać.

W teście sprawdzam RAV4 w wersji PHEV i HEV, Style oraz GR Sport.

Dlaczego nie przetestowałem RAV4 2026 w wersji Executive?

Bo na prezentacji taka wersja nie była dostępna. Do dyspozycji mieliśmy około 40 egzemplarzy nowej RAV4, ale ograniczały się one do poniższych warinatów. I to właśnie te warianty zobaczysz na filmie i zdjęciach.

PWT AWD/FWD Grade Exterior Interior
HEV FWD Style AVANT-GARDE BRONZE BLACK
HEV AWD GR SPORT EMOTIONAL RED BLACK
PHEV FWD Style AVANT-GARDE BRONZE BLACK
PHEV AWD Style AVANT-GARDE BRONZE BLACK
PHEV AWD GR SPORT EMOTIONAL RED BLACK

 

 

Czy nowa Toyota RAV4 jest lepiej wyciszona?

O ile brak ocynku w Toyotach to już pewnego rodzaju mem i problem, który istnieje tylko w naszym kraju, to brak wyciszenia RAV4 jest jak najbardziej uzasadnionym zarzutem.

I Toyota doskonale zdaje sobie z tego sprawę. I nawet nie próbuje twierdzić, że słaba izolacja akustyczna to cecha, a nie wada RAV4.

Dlatego kwestii wyciszenia podczas mojego testu RAV4 2026 poświęciłem szczególnie dużo uwagi. Na pierwsze jazdy testowe na południu Hiszpanii zabrałem ze sobą nawet sonometr.

I co? Czy nowa Toyota RAV4 jest cichsza od poprzedniczki?

Teoretycznie tak.

Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_217
Teoretycznie Toyota sporo popracowała nad wyciszeniem nowej Toyoty RAV4. A jak jest w praktyce?

Toyota popracowała nad tym, aby nowa RAV4 była cichsza przy wyższych prędkościach i bardziej stanowczym traktowaniu gazu.

W jaki sposób?

Mamy nowe, w domyśle bardziej aerodynamiczne profile słupków A (czyli tych przy przedniej szybie). Są nowe – w domyśle bardziej aerodynamiczne – lusterka. Już w standardzie dostajemy grubsze klejone akustyczne szyby.

Toyota twierdzi również, że poprawiono, cytuję: „konkretne elementy wygłuszenia”. Te elementy to:

  • podsufitka (krople deszczu już nie powinny walić w dach jak groszek w metalowe dno formy do pieczenia),
  • boki bagażnika,
  • podłoga,
  • boczki drzwi.

Poprawiono też charakterystykę pracy jednostki spalinowej, które teraz mniej agresywnie komunikuje swoją specyficzną współpracę z przekładnią eCVT.

Toyota twierdzi, że, ponownie cytuję: słyszalność rozmowy w kabinie wzrosła o 10 proc.

Tyle teorii, a teraz praktyka.

RAV4 2026 GR Sport.
Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_220
RAV4 2026 Style.

 

Wyciszenie RAV4 2026 w praktyce

W praktyce nie jest tak dobrze jak w teorii. Bo:

  • Te nowe lusterka boczne nadal są wielkie, a wielkie lusterka boczne to większy szum blisko uszu kierowcy.
  • Klejone, podwójne akustyczne szyby – tak jak w poprzedniej generacji – pojawiają się jedynie w wersji PHEV (czyli hybrydzie na wtyczkę). Z bliżej niewyjaśnionych powodów w standardowej hybrydzie mamy może nieco grubsze, ale na pewno słabiej izolujące akustycznie szyby.
  • Toyota, w przeciwieństwie do większości producentów, jakoś nie chwali się, że udało się jej obniżyć współczynnik oporu powietrza w nowej RAV4. A ten wynosi 0,34, a więc jest na poziomie Tiguana poprzedniej generacji. Nowy w nowym Tiguanie ten współczynnik obniżono do 0,28. Inaczej mówiąc, RAV4 nie należy do najgładziej rozcinających powietrze SUV-ów.
Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_247
Wnętrze Toyoty RAV4 2026 w wersji Style.
Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_38
Wnętrze Toyoty RAV4 2026 w wersji GR Sport.

 

Nowa Toyota RAV4 – głośna czy cicha?

Wziąłem więc RAV4 w obroty, żeby przekonać się, jak jest w rzeczywistości z tym wyciszeniem. I cóż… nie jestem usatysfakcjonowany. Ale nie wyciszeniem, a tym na ile dobrze udało mi się je sprawdzić.

Po pierwsze w trakcie dnia testowego wiał bardzo mocny wiatr więc pomiary sonometrem przy 140 km/h straciły sens, a przynajmniej ich wyniki nie wniosłyby wymiernej wartości do naszych rozważań o poziomie wyciszenia.

Po drugie asfalt hiszpańskiej autostrady – zawalonej samochodami tak, że 140 km/h wymagało nie lada gimnastyki – okazał się wyjątkowo głośny i zdecydowanie różny od asfaltu autostrady A2, na której prowadzę pomiary głośności.

Wyniki zanotowane przez sonometr nie dały mi więc żadnej użytecznej i wymiernej wiedzy na temat poziomu wyciszenia Toyoty RAV4 2026. Przepraszam, zawiodłem, poprawię się przy okazji pełnego testu w Polsce, chociaż wtedy może być już za późno na odwołanie zamówienia.

Nie wszystko jednak stracone.

 

Pomiary głośności w RAV4 2026

Chwilę wcześniej, w Polsce Toyota wykonała swoje wewnętrze pomiary głośności nowej Toyoty RAV4. W tych pomiarach Toyocie wszyło, że nowa RAV4 jest średnio o 1,5 dB cichsza od poprzedniczki.

Ile to jest 1,5 dB w praktyce?

W praktyce te 1,5 dB to sporo, wystarczająco żeby usłyszeć różnicę. Dla przykładu w moich pomiarach w Toyocie C-HR przy 140 km/h mamy około 72 db, a w nowym Audi Q3 (z szybami akustycznymi) około 70 dB i w subiektywnych wrażeniach Audi Q3 jest odczuwalnie cichsze na autostradzie niż Toyota C-HR.

Teraz pozostają dwie kwestie. Po pierwsze, czy wierzysz zapewnieniom Toyoty w Polsce, po drugie, czy Toyota mierzyła poziom wyciszenia wersji PHEV czy HEV.

I tutaj wchodzą moje subiektywne odczucia z testu obu tych wersji napędowych.

A są one takie, że PHEV jest wyciszony bardzo przyzwoicie. Klejone szyby, kolokwialnie rzecz ujmując, robią robotę, a mocniejsze silniki elektryczne sprawiają, że 2,5-litrowy silnik może mniej warczeć (tak, to również kolokwializm).

Czy w RAV4 2026 PHEV jest ciszej niż było w V generacji?

Nie mam pojęcia. Ale jest wystarczająco cicho jak na dużego SUV-a od marki popularnej.

Nieco mniej optymistycznie przedstawia się sytuacja z odmianą HEV. Wyraźnie słychać, że silnik spalinowy musi wysilać się nieco bardziej, a przy wyższych prędkościach słychać brak akustycznych szyb. Nie widać, nie czuć, ale słychać. Przynajmniej takie jest moje subiektywne odczucie.

 

 

Wnętrze nowej Toyoty RAV4 – czy naprawdę jest aż tak źle?

Wnętrze nowej Toyoty RAV4 – patrząc na komentarze w sieci – to zdecydowanie najbardziej kontrowersyjny aspekt transformacji z V do VI generacji.

Czy słusznie?

Obawiam się, że tak.  

Pal licho sam projekt, słusznie porównywany do tego, co dzieje się w Dacii Bigster. Jednym się spodoba, innym nie.

Ciężko mi jednak wyobrazić sobie klienta Toyoty, który wsiądzie do nowej RAV4 i stwierdzi, że podobają mu się materiały, z jakich wykonane jest to wnętrze. Również mocno zbliżone do tego, z czym mamy do czynienia w Dacii.

Oczywiście wszystko zależy od punktu odniesienia. Ale jeśli tym punktem jest aktualny C-HR, chiński konkurent w zbliżonej lub niższej cenie, albo nawet poprzednia generacja RAV4, to… cóż, empiryczne doznania będą wymagać pewnej aklimatyzacji i początkowo mogą budzić pewien niesmak. Więcej namacalnych szczegółów w teście wideo.

Jeśli należysz do tej grupy kierowców, która twierdzi, że plastikami się nie jeździ i ważne, żeby to się trzymało kupy i nie trzeszczało w trakcie jazdy, to nie ma problemu. Będziesz usatysfakcjonowany, bo wszystko faktycznie „trzyma się kupy”, nie wydaje żadnych odgłosów w trakcie jazdy i pod naciskiem.

Jeśli natomiast  od samochodu za ponad 200 tys. zł oczekujesz czegoś więcej niż od Dacii Bigster za 150 tys. zł to… jak najbardziej to dostaniesz, ale nie w kwestii materiałów we wnętrzu. Sorry.

 

Nowe multimedia w RAV4 2026

Relacja z wnętrzem nowej Toyoty RAV4 będzie więc tą w klimacie „love-hate”, natomiast wydaje mi się, że z pewnością polubisz się z zupełnie nowymi multimediami RAV4 2026. Nadal z pewnością nie są najlepszymi w klasie, ale przebijają to, co dostajemy od marek koreańskich.

To naprawdę duża rzecz i duży krok do przodu w Toyocie. Szybsze, bardziej spójne, w końcu oferujące możliwość personalizacji (chociaż nie aż tak szerokie jak np. w VW) i możliwość wyświetlania kilku rzeczy na jednym ekranie jednocześnie. W dodatku z możliwością aktualizacji over-the-air, czyli łatwej i szybkiej, bez konieczności wyprawy do serwisu.

Nowa cyfrowa tablica wskaźników również nie budzi zastrzeżeń. Zapewnia przyjemniejsze doznania niż u koreańskich konkurentów, ale pod kątem obsługi ustępuje temu, co oferują Niemcy.

Nowa Toyota RAV4 2026 test opinia wyciszenie_58
Nowy system multimedialny w Toyocie RAV4 2026.

 

I to tyle jeśli chodzi o największe zmiany i nowości w RAV4 2026 oraz kwestię wyciszenia. Cała reszta w bardzo ogólnym ujęciu zostaje po staremu. Jeśli się zmienia, to nieznacznie na lepsze, a poza wnętrzem nie znalazłem aspektu, w którym można by uznać, że nowa Toyota RAV4 zmieniła się na gorsze.

A jeśli interesują Cię wszystkie inne niuanse i chcesz dostać wprost odpowiedź, czy dobrze zrobiłeś składając zamówienie, to na filmie.

 

Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image