Na salonie samochodowym w Genewie z roku na rok zmienia się niewiele, poza samochodami. Bywają lata chude, kiedy premier jest niewiele i są mało znaczące (tak było rok temu) i są lata tłuste, kiedy nie wiadomo, na które stoisko lecieć z aparatem (np. rok 2013). W tym roku na salonie w Genewie również będzie tłusto. Zapraszam na krótką odprawę.

Co prawda w dzisiejszych czasach, kiedy na długo przed rozpoczęciem dni prasowych (1-2 marca) większość modeli można zobaczyć w sieci, światowe premiery może już nie robią takiego szału, jak kiedyś, ale jednak na żywca samochód odbiera się znacznie pełniej. Muszę odrobić zadanie domowe i przejrzeć, co warto zobaczyć w tym roku (skupiając się głównie na markach premium), pomyślałem więc, że przy okazji zaproszę do zabawy i Was. Do roboty.

Zobacz dotychczasowe relacje z salonu w Genewie na PremiumMoto.pl

Po pierwsze trzeba będzie przyjrzeć się bliżej Ferrari GTC4Lusso, co prawda najbardziej znaczącą zmianą jest nazwa modelu, ale światowej premiery Ferrari nie można przegapić. Sporym wydarzeniem będzie debiut Bugatti Chiriona (światowa premiera o 9:45), czyli produkcyjnej wersji następcy Veyrona. Z grubszych premier światowych punkt obowiązkowy to Lamborghini Centenario (godz. 10:05) – wszystkie 40 egzemplarzy (20 coupe i 20 spyderów) zostało już sprzedane, tym bardziej warto zobaczyć, co przeszło koło nosa. Nie, nie zapomniałem o Astonie DB11 (godz. 13:45), czyli następcy wysłużonego DB9 z podwójnie doładowanym, 5,2-litrowym V12 (zagryzam pięść). I jeszcze ten „hatchback” od McLarena, czyli 570GT.

Dużo sensacji wzbudzi nowa generacji Porsche Boxstera – model 718, a przy statycznej prezentacji 4-cylindrowy silnik za plecami nie będzie aż tak raził. No i Volvo – z przyjemnością zobaczę na żywo S90 i V90, chociaż nie wiem, czy po 15 godzinach spędzonych w XC90 w drodze do Genewy, będę jeszcze mógł patrzyć na Volvo. Chętnie też wsiądę do nowego Mercedesa klasy E, o którym pisałem poniżej. Przy okazji przymierzę się do AMG C43 Coupe – auto, które z marszu mógłbym postawić w garażu. Tylko Lexus w Genewie jakoś tak nie bardzo – z największych nowości pokaże hybrydową wersję zaprezentowanego na początku roku coupe LC.

Co dalej? Wiadomo – SUV-iki. W szczególności ten mniejszy od Audi – Q2 i ten większy od Maserati – Levante. To te ciekawsze, ale SUV-ów w Genewie będzie jak grzybów. Będzie więc nowy Tiguan, Seat Ateca, nowa Mokka (całkiem ładna), odświeżona Kuga i chyba jedna z bardziej wyczekiwanych SUV-owych premier marek popularnych, czyli Toyota C-HR (o tym napiszę nieco więcej). Do tego kilka SUV-owych konceptów – Subaru XV concept, coś tam od Skody i VW i SIV-2 od Ssangyonga. Z konceptów nie SUV-owych (no przynajmniej mniej SUV-owych) intrygująco zapowiada się Citroen Spacetourer Hyphen concept. A skoro już przy Citroenie jesteśmy, to właśnie przyszedł mail „DS e-Tense – samochód sportowy przyszłości”- też wygląda nieźle. Grubą niespodziankę szykuje też Pininfarina.

Z pewnością wpadnę na stoisko Bentleya. Pretekstem będzie lekko odświeżony Mulsane, również z wydłużonym rozstawem osi. A tak naprawdę to tylne fotele Benka są świetnym miejscem odpoczynku od salonowego zgiełku. Wsiadasz, zatrzaskujesz drzwi, rozwijasz zasłonki, rozkładasz fotel i odcinasz się od tych wszystkich połyskujących samochodów i rozentuzjazmowanych tłumów. A co z BWM? No właśnie. Na chwilę obecną oprócz M760Li xDrive nie widać ciekawych premier z Bawarii.

Zawsze warto wpaść na część hali, gdzie wystawiają się tunerzy. Festyn nie z tej ziemi, szczególnie u Kahna, Hamanna i DMC i Mansory, wtórować im będzie Tech Art. Nie można zapomnieć o kultowej Alpinie, która już wzięła na warsztat nowe BMW serii 7. Bym zapomniał, oprócz Alpiny tunera będzie też Alpine od Renault z francuskim rywalem dla Boxstera – modelem Vision Concept.

A przy okazji. Poleca galerię z genewskimi kasztanami, czyli modelami z zeszłorocznego salonu w Genewie, których nikt Wam nie pokazał.

alpine-reno-web-756

Alpine Vision Concept

To oczywiście nie wszystkie premiery. Tu skupiłem się raczej na tych światowych. A mamy przecież jeszcze te Europejskie. W sumie ma być ich aż 120.

Jak i gdzie śledzić salon samochodowy w Genewie?

Dni prasowe startują 1 marca o godz. 8 rano. Pierwsza konferencja (SEAT-a) jest już o 7:45. Każda marka w Genewie ma 15 minut. PremiumMoto.pl będzie krążyć po czerwonych dywanach hal Palexpo 1. i 2. marca.

Esenszjal links:

Śledźcie Facebooka – będę starał się dostarczyć Wam gorący materiał na bieżąco. I raczej na pewno nie będę wrzucał zdjęć samochodów, poza tymi najciekawszymi.

Polecam też Instagram PremiumMoto oraz tagi #GIMS i #GVAMotorshow

Na Twitterze salonowe wydarzenia warto obserwować na oficjalnym profilu salonu @gims_live.

Dużo będzie się też działo Audi Media TV. Będzie się też działo na genewskim WEB TV.

Chyba tyle. #stayPremium & #stayTuned

Podobne Posty

Jedna odpowiedź

  1. mail me

    Chciałbym kiedyś pojechać na taki salon do Genewy. Na tegorocznym najbardziej zaciekawiła mnie propozycja Skody Suv.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany