Według nas Scirocco w wersji R to najładniejszy współczesny Volkswagen. Szczególnie w niewinnym, biały kolorze, z którym kontrastuje czerń detali nadwozia. We wnętrzu największą atrakcją są „megakubły” za 8315 zł… od sztuki. Solidne podparcie ciała, jakie zapewniają jest pożądane, kiedy do pracy zabierze się 265 KM. To już zapewne jedna z ostatnich galerii Scirocco R. Auto niedawno zostało wycofane ze sprzedaży. Nacieszcie więc oczy. [poczytaj więcej o Scirocco R]

 

 

 

fot. Michał Korniejczuk

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

CHWILECZKĘ, NIE ZAMYKAJ MNIE, NIE JESTEM REKLAMĄ.

JESTEM ZAPROSZENIEM NA INSTAGRAMOWY PROFIL PREMIUMMOTO!

WARTO ZAJRZEĆ!

OK, TERAZ MOŻESZ MNIE ZAMKNĄĆ.

close-link
Hej! A widziałeś już znany i lubiany Instagram PremiumMoto? >>
close-image