Ford Mustang Mach-E, czyli elektryczny crossover – pędząc na grzbiecie sławy kultowego spalinowego imiennika w tumanach kontrowersji, wjeżdża na polski rynek samochodów elektrycznych. Jak podejść do elektrycznego Mustanga, czy warto było na niego czekać i czy warto poczekać jeszcze chwilę, żeby go kupić? Zapraszam na relację z pierwszej, studyjnej randki z tym intrygującym samochodem elektrycznym.

Wybacz, ale nie będę poruszał tutaj sprawy oczywistej, czyli kontrowersji wokół umieszczenia logo pędzącego mustanga na elektrycznym crossoverze. Po części rozprawiłem się z tą kwestią na filmie i sądzę, że dalsza dyskusja na ten temat jest zbędna.

Wiemy, że to ryzykowne zagranie, wiemy, że temat jest trudny, ale wiemy również (a może nie), że powiązanie nazwy Mustang z elektromobilnością raczej nie zaszkodzi Mustangowi V8, a temu elektrycznemu na pewno pomoże.  

W tym tekście nie chcę powielać tego, co opowiedziałem Ci na filmie, chcę jedynie przytoczyć kilka konkretnych informacji na temat Mustanga Mach-E, podzielić się pierwszymi wrażeniami, które może niedostatecznie wybrzmiały na filmie i powiedzieć, czy warto wstrzymać się zakupem samochodu elektrycznego do czasu dotarcia Mustanga Mach-E do Polski. 

 

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-25

Ford Mustang Mach-E jest długości BMW X3 (albo iX3), ale pod względem rozstawu osi bliżej mu do BMW X5. Jest też krótszy od Audi E-trona, ale ma większy od E-trona rozstaw osi. 

 

Ford Mustang Mach-E – osiągi, dane techniczne, zasięg

W przeciwieństwie do spalinowego imiennika z V8, oferta Mustanga Mach-E będzie znacznie szersza i tym samym bardziej przystępna. Bo Twój Mustang Mach-E może mieć jeden lub dwa silniki i większą bądź mniejszą baterię. I te elementy można ze sobą dowolnie mieszać, uzyskując dogodną wypadkową mocy i zasięgu.

Możesz mieć spokojniejszego Mustanga, który zajedzie dalej, a możesz mieć też sportowego rumaka, który straci parę nieco szybciej. Oferta napędów w Mustangu Mach-E wygląda podobnie jak np. w Porsche Taycanie czy Tesli Model 3 i inaczej niż w Audi E-Tronie, BMW iX3 czy Jaguarze i-Pace, które chcą być przede wszystkim szybkie i mocne i nie idą na kompromisy. 

Warto jednak zwrócić uwagę, że nawet najwolniejszy Mustang Mach-E jest wystarczająco szybki. 6,2 s to bardzo dobry wynik jak na samochód elektryczny. Z kolei 610 km zasięgu to najlepszy wynik wśród aktualnie dostępnych samochodów elektrycznych. To 610 km to oczywiście najbardziej optymistyczna prognoza (chociaż według bardziej restrykcyjnej normy WLTP), ale tak czy inaczej, żaden z konkurentów nawet w najbardziej optymistycznych prognozach nie deklaruje 610 km. 

Uważam, że fakt aż tylu wariantów bateryjno-silnikowych jest dużą zaletą Mustanga i zbliża go do Tesli.

Ford Mustang Mach-E oferta napędów
  Mustang Mach-E RWD Mustang Mach-E AWD Mustang Mache-E GT
Pojemność baterii netto

Standard 68 kWh

Extended: 88 kWh

88 kWh
Zasięg WLTP Standard: 440 km

Extended: 610 km

Standard: 400 km

Extended: 540 km

490 km
Moc Standard: 269 KM

Extended: 294 KM

Standard: 269 KM

Extended: 351 KM

487 KM
Moment 430 Nm 580 Nm 860 Nm
Osiągi Standard: 6,1 s

Extended: 6,2 s

Standard: 5,6 s

Extended: 5,1 s

3,7 s
V-max 180 km/h 200 km/h
Max moc ładowania Standard: 115 kW

Extended: 150 kW

150 kW
Masa Standard: 1969 kg

Extended: 2085

Standard: 2063 kg

Extended: 2182 kg

2182 kg

 

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-14

Mustang Mach-E jest udanym projektem, jak na kanony piękna samochodów elektrycznych. To crossover o linii coupe, podobnie jak Audi e-tron Sportback. Będzie wyróżniał się na ulicy.

 

Ford Mustang Mach-E – jest dobrze

Nie chcę formułować ostatecznych wniosków o Mustangu Mach-E zanim nie poznam go bliżej i nie spędzę z nim więcej czasu. Jednak po pierwszej przymiarce Ford Mustang Mach-E wydaje mi się kompletnym samochodem elektrycznym. O parametrach już wspominałem. Nie wspominałem jeszcze atrakcyjnym wyglądzie (jak na samochód elektryczny) i o świetnym wrażeniu, jakie zrobiło na mnie wnętrze bogato doposażonej odmiany, z którą miałem styczność.

To będzie ryzykowne, ale podparte wrażeniami empirycznymi stwierdzenie, że Mustang Mach-E ma obecnie najlepsze wnętrze spośród wszystkich Fordów. Jest zdecydowanie bardziej europejskie niż amerykańskie. Jest tu mnóstwo miękkiej skóry, obszyte jest nią więcej elementów, niż mógłbyś się spodziewać (zdjęcia poniżej), co prawda w standardzie raczej nie będzie jej aż tyle, ale szczodrze doposażony egzemplarz robi naprawdę dobre wrażenie. 

Soundbar (głośnik) przez całą szerokość wnętrza? Super pomysł. Pozycja za kierownicą? Przyjemnie sportowa. Jakość spasowania i odczucie solidności? Na pewno lepsze niż w Tesli, na poziomie, do jakiego przyzwyczaił nas Ford, a może nawet nieco wyższym. 

OK, nie wiem, jak sprawdzi się ten wąziutki wyświetlacz przed oczami kierowcy i nie wiem, jak spisuje się ten wielki tablet, bo nie zdążyłem przeklikać go wystarczająco dobrze , ale jeśli w tej kwestii nie będzie problemów, to Mustang Mach-E zapowiada się naprawdę obiecująco.

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-104

Wnętrze Forda Mustanga Mach-E budzi jedynie pozytywne odczucia, zarówno pod względem przestrzeni i jakości, jak również całego projektu. Nie wiem natomiast jak spisuje się ten duży wyświetlacz, bo nie zdążyłem się z nim dostatecznie zaprzyjaźnić.

 

 

Ford Mustang Mach-e – wady

Jedyna wada, jaką wychwyciłem przy pierwszym kontakcie, to niewielki bagażnik. Bo nieco ponad 400 litrów pojemności (do rolety, do linii dachu ponad 500 litrów), to skromna pojemność, niewiele większa niż w Focusie hatchbacku. Przy podobnej długości w BMW iX3, które przecież jest konwersją samochodu spalinowego na elektryczny, udało się wygospodarować ponad 500 litrów. Chociaż w BMW iX3 nie ma bagażnika z przodu, a w Mustangu jest i ma ponad 80 litrów.

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-52

Bagażnik z przodu ma 81 litrów, tę przegrodę można wyjąć.

 

Czy warto czekać na Mustanga Mach-E?

Jakiś czas temu, przy okazji recenzji Audi E-trona Sportback, napisałem, że E-tron Sportback to najlepszy samochód elektryczny na rynku. Po pierwszej randce z Mustangiem Mach-E podtrzymuję tę opinię, E-tron Sportback jest najlepszy, ale…

Ale prawdopodobnie Mustang Mach-E będzie około 100 tys. zł tańszy od E-Trona Sportback, a na pewno nie jest od niego o 100 tys. zł gorszy. I z tej perspektywy muszę przyznać, że Mustang Mach-E to naprawdę ciekawa propozycja wśród samochodów elektrycznych i z pewnością warto wstrzymać się z zakupem elektryka by lepiej poznać Mustanga Mach-E. Co prawda nie do końca wiadomo, jak będą wyglądać dostawy i ile będziesz musiał czekać na elektrycznego crossovera od Forda, ale sądzę, że na pewno krócej niż np. na BMW iX3.

No więc tak, zdecydowanie warto poczekać z zakupem samochodu elektrycznego na Mustanga Mach-E. Jeśli cena będzie zaczynać się od około 240 tys. zł i przy tej cenie wnętrze zachowa odczucia jakie dawało w egzemplarzu, który poznałem, to będzie naprawdę dobrze. O wrażenia z jazdy jestem spokojny, bo mówimy o Fordzie i jestem pewien, że zadbano również o tę kwestię. Sprawdzę i na pewno wrócę ze szczegółami.

 

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-65

Sądzę, że warto czekać na Mustanga Mach-E, zapowiada się jeden z najlepszych samochodów elektrycznych na rynku, a może nawet najlepszy samochód elektryczny, jaki możesz mieć poniżej 300 tys. zł.

 

 

ford-mustang-mach-e-test-opinia-wideo-66

 

O Autorze

Avatar

Kim ja w ogóle jestem i co tutaj robię? Od ponad 10 lat zawodowo testuję i recenzuję nowe modele samochodów. Kiedyś jako dziennikarz motoryzacyjny, dzisiaj bardziej niezależnie i lifestyle’owo, jako bloger i freelancer. Staram się wyjaśniać, doradzać i pomagać Wam w Waszych motoryzacyjnych problemach. Nowe samochody to po prostu moja praca. Szczególnie te klasy premium, ponieważ cenię sobie komfort, dbałość o detale oraz emocje, które wynikają z połączenia tych dwóch aspektów.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Moja matka mówi, że profil na Instagramie to jedyne, co mi się w życiu udało. 
Zapraszam w wolnej chwili.

close-link